Wielka Brytania

Burnley: Położna z Polski zawieszona, bo... za słabo znała angielski

Polish Express
Polish Express logo

Burnley: Położna z Polski zawieszona, bo... za słabo znała angielski

Jak czytamy na łamach "The Daily Mail" historia Barbary Fall zaczyna się w 2016 roku. Wówczas, 35-letnia Polka została zatrudniona na oddziale położniczym w szpitalu Burnley General Teaching Hospital. Zaczynła jako pomocnica położnej, aby później awansować na położną.

Niestety, nie udało jej się zakończyć jej okresu próbnego ("transition period"), gdyż dość szybko okazało się, że bardzo słabo mówi po angielsku. Miała wyraźne trudności z porozumieniem ze swoimi pacjentami. Jak czytamy na łamach "Maila" władze szpitala podjęły decyzję o jej zawieszeniu, ale zanim weszła ona w życie Polka sama zrezygnowała z pracy, a następnie... pozwała swoich przełożonych. Ostatecznie komisja Nursing & Midwifery Council wzięła stronę szpitalnych władz, ale kobiecie postanowiono dać szansę. Jeśli Barbarze Fall uda się poprawić swój angielski do akceptowalnego poziomu w ciągu 12 miesięcy będzie mogła wrócić do pracy z pacjentami.

Szokujące wideo z lotniska w UK: Tak traktowane są bagaże pasażerów!

Cała ta historia wywołała wielkie oburzenie na Wyspach i trudno się dziwić - sytuacja, w której ktoś zostaje zatrudniony w szpitalu NHS, a nie może wykonywać swoich obowiązków z powodu braku znajomości języka wydaje się kuriozalna i nie powinna mieć miejsca w normalnym kraju. Zwracano uwagę, że to po prostu marnowanie pieniędzy podatników na szkolenie kogoś, kto i tak nie będzie mógł pracować na danym stanowisku!

"To kompletna farsa. Sam fakt, że rozprawa w trybunale musiała być prowadzona w języku polskim, mówi wszystko o sprawie" - komentował konserwatywny poseł Phil Davies powiedział dla "Sunday Express". "To była ogromna strata pieniędzy naszych podatników. Pokazała ona, jak ważne jest posiadanie dobrych testów z języka angielskiego. Każdy, kto nie potrafiłby go zdać, nie powinien pracować w służbie zdrowia."

 

 

Drugie referendum ws. Brexitu możliwe, ale bez opcji „pozostania w UE”?

Jak skończyła się historia Barbary Fell? Kobieta w styczniu zaliczyła test w ramach International English Language Testing System przeznaczony dla pielęgniarek. Zdobyła cztery na dziesiąć punktów z rozumienia, pięć z czytania i pisania, oraz siedem z mówienia w języku angielskim. Zdała.

Dodajmy, że gdy aplikowała o pracę testy ze znajomości angielskiego nie były obowiązkowe dla imigrantów pochodzących z krajów UE.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK