Wielka Brytania

Bunt w rządzie Theresy May - Pięciu ministrów zmusi premier do zmiany zapisów dotyczących granicy w Irlandii Północnej?

Polish Express
Polish Express logo

Bunt w rządzie Theresy May - Pięciu ministrów zmusi premier do zmiany zapisów dotyczących granicy w Irlandii Północnej?

Fot. Getty

Choć robocza umowa wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej została oficjalnie zaakceptowana przez rząd, to w łonie gabinetu wciąż trwają gorące dyskusje nad jej kształtem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pięciu ministrów, nie do końca zadowolonych z warunków wynegocjowanej umowy, chce zmusić Theresę May do zmiany kilku jej zapisów. 

Na czele buntowników, jak podał dziś dziennik „The Evening Standard”, ma stać przewodnicząca Izby Gmin Andrea Leadsom. W działaniach zmierzających do zmiany zapisów roboczej umowy wyjścia mają ją też ponadto wspierać Michael Gove (minister ds. środowiska, żywności i spraw wsi), Liam Fox (minister ds. handlu międzynarodowego, Penny Mordaunt (sekretarz stanu ds. rozwoju międzynarodowego) i Chris Grayling (minister ds. transportu). 

Scenariusz No-Deal Brexit - Część I

Z nieoficjalnych informacji wynika, że buntownicy chcą wprowadzenia do roboczej umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zapisów o wolnym handlu i o sięgnięciu po Brexicie po nowe technologie w celu zapobiegnięcia powstania twardej granicy na Zielonej Wyspie. 

Stephen Barclay nowym ministrem ds. Brexitu. Zdoła doprowadzić negocjacje z UE do szczęśliwego końca?

Theresa May zdaje się być jednak nieugięta, a bunt kilku jej ministrów raczej nie doprowadzi do większego fermentu w rządzie. W wywiadzie udzielonym dziennikowi „Daily Mail” brytyjska premier zaznaczyła, że wszelkie alternatywy proponowane przez zbuntowanych torysów nie mają szansy powodzenia. 

„Drugiego referendum ws. Brexitu nie będzie” – powiedziała dobitnie premier

- Ludzie mówią: „Gdybyś choć mogła zrobić coś trochę inaczej, gdybyś przyjęła model norweski albo kanadyjski, to nie rozmawialibyśmy dłużej o opcji 'backstop'”. Ale rozmawialibyśmy. Ta opcja nadal by tam była – powiedziała nieco poirytowana Theresa May. - Niektórzy politycy są tak uwikłani w niuanse swoich argumentów, że zapominają, że tu nie chodzi o tę czy inną teorię – dodała. 
 

 

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK