Szok

Brytyjskie małżeństwo przetrzymywało mężczyznę jak niewolnika przez 24 lata

Polish Express
Polish Express logo

Brytyjskie małżeństwo przetrzymywało mężczyznę jak niewolnika przez 24 lata

Sąd w Londynie wydał we wtorek wyrok w sprawie brytyjskiego małżeństwa, które przez ponad dwie dekady traktowało mężczyznę pochodzącego z Nigerii jak niewolnika. Brytyjczycy zmuszali go do pracy bez wynagrodzenia i grozili mu deportacją przy jakiejkolwiek próbie ucieczki.

Emanuel i Antan Edet mający po 61 i 58 lat przetrzymywali w 24-letniej niewoli mężczyznę pochodzącego z Nigerii. Ponieważ Nigeryjczyk był niewolnikiem Brytyjczyków od 14. roku życia, para została oskarżona w sądzie również o okrucieństwo wobec dziecka. Gdy Nigeryjczyk przybył do nich w 1989 roku, para obiecywała, że zapewni mu wykształcenie i pracę.

Ich ofiara, która ma obecnie 40 lat, została zmuszana do sprzątania, gotowania i opiekowania się ich dziećmi bez żadnej zapłaty nawet po 17 godzin dziennie. Ponadto mężczyzna musiał jeść w odosobnieniu i spać na podłodze. W sądzie okazało się również, że małżeństwo straszyło Nigeryjczyka aresztowaniem i deportacja, które groziły mu jako nielegalnemu imigrantowi.

Oskarżyciel powiedział w sądzie wprost: „Emanuel i Antan Edet bezwzględnie obrabowali swoją ofiarę z 24 lat jej życia. Traktowali go z kompletną pogardą. Jest to szokujący przypadek współczesnego niewolnictwa”.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK