wiadomości

Brytyjska szkoła schodzi na psy

Polish ExpressPolish Express logo

Brytyjska szkoła schodzi na psy

Brytyjska szkoła nie uczy dobrze swoich wychowanków. Tak przynajmniej wynika z opublikowanego niedawno raportu, porównującego osiągnięcia piętnastolatków w niemal 60 krajach świata. Brytyjscy uczniowie wypadli w nim wyjątkowo źle.

Po wiedzę i z powrotem >>

The Times: Polski w angielskich szkołach >>

Słynny test PISA (Programme for International Student Assessment, czyli Program Międzynarodowej Oceny Uczniów) sprawdza, przede wszystkim, jak uczniowie szkół średnich są w stanie wykorzystać swoją wiedzę w prawdziwym świecie, a więc jak radzą sobie z matematyką oraz rozumieniem czytanego tekstu. Test jest przeprowadzany co trzy lata wśród piętnastolatków z kilkudziesięciu krajów świata. Właśnie opublikowano wyniki testów przeprowadzonych w 2006 roku - ku zgrozie Brytyjczyków! W 2000 roku brytyjscy uczniowie byli na 8. miejscu z matematyki, teraz są na 24. Podobnie z czytaniem: w 2000 roku 7 miejsce, dziś - 17. Nauki ścisłe: spadek z 4 miejsca na 14. W ciągu zaledwie sześciu lat młodzi Brytyjczycy znaleźli się w drugiej lidze rankingu, czyli na poziomie „przeciętnych osiągnięć”. Wielka Brytania jest także jedynym krajem spośród państw, które w 2000 roku tworzyły pierwszą dziesiątkę o „ponad przeciętnych osiągnięciach’, który dziś ją opuścił.

Uczeń jest królem

Artykuły komentujące wyniki PISA, które pojawiły się niedawno w brytyjskiej prasie, podkreślają, że młodych Brytyjczyków w matematyce wyprzedzili uczniowie ze Słowenii, a w czytaniu - z Polski i Estonii. - Syn dobrze sobie radzi w tutejszej szkole. Jest bardzo mocny zwłaszcza z matematyki - opowiada Iwona, matka 14-letniego Łukasza, który uczy się w jednej ze szkół średnich w południowym Londynie. - Tu jednak, niestety, niewiele się wymaga od uczniów. Prace domowe są dla Łukasza na tyle łatwe, że odrabia je bez większego wysiłku jeszcze w trakcie lekcji. Obawiam się, że gdyby musiał wrócić do polskiej szkoły, daliby go do czwartej, a może nawet trzeciej klasy - dodaje.
Dziś w rankingu PISA z matematyki najlepsze są piętnastolatki z Tajwanu i Finlandii. Młodzi Finowie, razem z nastolatkami z Południowej Korei, przodują także w rozumieniu czytanego tekstu. Wyniki PISA wprawiły w zakłopotanie brytyjskiego ministra ds. szkół - Jima Knighta. - Dokładamy nieustających starań, by każde z dzieci czyniło postępy poprzez, na przykład, takie programy jak Every Child Counts (co można przetłumaczyć jako „Każde dziecko liczy” jak i „Każde dziecko się liczy” - przyp. red.) oraz zindywidualizowane programy nauczania, dzięki którym wiemy dokładnie, jakie są mocne strony naszych uczniów, w czym idzie im gorzej - tłumaczył w rozmowie z BBC. Jednak ci, którzy mają codzienny kontakt z brytyjską szkołą nie są przekonani, czy taka polityka przynosi efekty. - To prawda, że w brytyjskiej szkole cała uwaga skupia się na uczniu. Jednak często sprowadza się to do tego, że uczeń zawsze ma rację. Uczeń po prostu jest królem. Jest całkowicie bezkarny, robi co mu się żywnie podoba, zachowuje się tak, jak ma ochotę, a to sprawia, że nie czuje się zobowiązany do nauki ani do dopilnowywania swoich szkolnych obowiązków - uważa Flore, Francuzka, która pracuje jako asystent nauczyciela w jednej z londyńskich szkół.

Nie można nie zdać
Szkoła, w której pracuje Flore, to jedna z tak zwanych comprehensive schools. Są to szkoły państwowe, do których dzieci przyjmowane są niezależnie od ich dotychczasowych wyników w nauce. Z kolei bardziej prestiżowe grammar schools są często niezależne od państwa i pobierają opłaty (choć nie zawsze). Dzieci przyjmowane są do nich na zasadach konkursowych. Ich uczniowie wychodzą ponad poziom przeciętnych brytyjskich osiągnięć. To, o czym dowiadujemy się z ostatniego PISA jest problemem głównie comprehensive schools. - W brytyjskiej szkole nie można „nie zdać”, więc niezależnie od wyników i tak każdy z uczniów znajdzie się w następnej klasie. W mojej klasie dzieci prawie nigdy nie odrabiają pracy domowej. Czasem odrobi ją trzech uczniów, czasem żaden - opowiada Flore. - Ostatnio mieliśmy lekcję w bibliotece. Pomimo moich interwencji, jak i nauczyciela oraz bibliotekarza, uczniowie po prostu wydzierali się w najlepsze. Przez całą godzinę nie uspokoili się ani na chwilę. We Francji byłoby to nie do pomyślenia - dodaje.

Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja?
Jak pokazują wyniki ostatniego PISA, Wielka Brytania może wkrótce stracić opinię kraju, w którym edukacja stoi na najwyższym na świecie poziomie. Pomimo wpompowywanych w nią milionów funtów, wyniki brytyjskich uczniów wyraźnie spadają. Wydatki na edukację od 1997 roku, kiedy to Tony Blair przejął władzę i obiecywał skupić się na „edukacji, edukacji i jeszcze raz edukacji”, wzrosły z 29 miliardów funtów do ponad 77 miliardów. Gdy w 2000 roku brytyjscy uczniowie w rankingu PISA znaleźli się w matematyce i czytaniu odpowiednio na 8. i 7. miejscu, premier Tony Blair głosił wówczas wszem i wobec, że to zasługa jego rządu oraz powód do dumy dla Wielkiej Brytanii. Dziś liberalni demokraci oraz konserwatyści nawołują jednak do rewizji polityki edukacyjnej. Oskarżają też laburzystów, że brytyjskie testy sprawdzające szkolne osiągnięcia są nazbyt optymistyczne, ponieważ dzieci przesadnie przygotowuje się do egzaminów oraz obniża się wymagania. Choć więc - jak twierdzi opozycja - obecny rząd co roku chwali się swoimi osiągnięciami w edukacji, z brytyjską szkołą jest co raz gorzej.

Po wiedzę i z powrotem >>

The Times: Polski w angielskich szkołach >>

Magda Qandil
[email protected]

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

"Białe dzieci potrzebują więcej lekcji, by dogonić rówieśników"

"Białe dzieci potrzebują więcej lekcji, by dogonić rówieśników"

Białe dzieci z biedniejszych środowisk robotniczych potrzebują więcej godzin lekcyjnych i lepszych nauczycieli aby dogonić swoich rówieśników z innych grup etnicznych – tak brzmi sugestia Komitetu Parlamentarnego...

Uczniowie prześladowani za niemodne ubrania

Uczniowie prześladowani za niemodne ubrania

Dzieci są pod tak silnym wpływem popularnych marek produkujących odzież, że prześladują szkolnych kolegów, którzy noszą tańsze, „niemarkowe” ubrania - ostrzegają nauczyciele.

St Conor's College - w tej szkole ZACHĘCA się polskie dzieci do mówienia w ich ojczystym języku

St Conor's College - w tej szkole ZACHĘCA się polskie dzieci do mówienia w ich ojczystym języku

Mija właśnie czternaście lat od momentu, gdy Irlandia Północna doświadczyła prawdziwego najazdu imigrantów z Unii Europejskiej. Wówczas Wspólnota rozszerzona została o nowe państwa członkowskie, w tym...

Nauczyciele na Wyspach mają dość zbyt niskich podwyżek

Nauczyciele na Wyspach mają dość zbyt niskich podwyżek

Brytyjscy nauczyciele i wykładowcy akademiccy zamierzają zorganizować strajk. Ich wspólna akcja protestacyjna pod hasłem „Dość tego” ma rozpocząć się 31 października.

Brytyjczycy nie znają historii

Brytyjczycy nie znają historii

Czy Polsce grozi to samo? 92 procent młodzieży z Wielkiej Brytanii zna Churchilla jako... psa maskotkę, a nie mają pojęcia o istnieniu premiera UK Winstona Churchilla!

Tylko nie podręczniki!

Tylko nie podręczniki!

Większość studentów nienawidzi tego, że codziennie musi dźwigać na zajęcia ciężkie podręczniki i są gotowi na wiele wyrzeczeń byleby tylko tego uniknąć.

BBC chce zachęcić dzieci do nauki programowania. Rozda milion mikrokomputerów

BBC chce zachęcić dzieci do nauki programowania. Rozda milion mikrokomputerów

Już w październiku każdy uczeń siódmej klasy szkoły podstawowej w UK otrzyma od BBC komputer Micro Bit. Urządzenie ma ułatwić młodym Brytyjczykom naukę programowania. Rozdanie blisko miliona mikrokomputerów...

Młodzi Brytyjczycy zostaną w szkole do 18-stki

Młodzi Brytyjczycy zostaną w szkole do 18-stki

Wielka Brytania podniosła granicę wiekową obowiązku szkolnego.

Problemy młodych ludzi na brytyjskim rynku pracy

Problemy młodych ludzi na brytyjskim rynku pracy

Brytyjska gospodarka będąca drugą najlepszą gospodarką Unii Europejskiej boryka się z problemem bezrobocia wśród młodych ludzi. Praca w niepełnym wymiarze godzin, umowy „śmieciowe”  i brak perspektyw na...

Większość Brytyjczyków niewiele wie na temat swojego kraju. Nie mają pojęcia nawet, gdzie leży Stonehenge!

Większość Brytyjczyków niewiele wie na temat swojego kraju. Nie mają pojęcia nawet, gdzie leży Stonehenge!

Badania pokazały, że więcej niż jeden na dziesięciu Brytyjczyków przyznaje, że ma braki w wiedzy geograficznej. 30 proc. nie wie nawet, gdzie leży Stonehenge.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK