Wielka Brytania

Brytyjska drogówka sprawdzi twój... wzrok! Jeśli będzie słaby - stracisz prawo jazdy!

Polish Express
Polish Express logo

Brytyjska drogówka sprawdzi twój... wzrok! Jeśli będzie słaby - stracisz prawo jazdy!

Na brytyjskich drogach będzie można stracić prawo jazdy za... słaby wzrok. We wrześniu ruszył pilotażowy program sprawdzania jakości wzroku kierowców.

Wezmą w nim udział policjanci Thames Valley Police, Hampshire Police oraz West Midlands Police. Będą oni wspomagani przez pracowników organizacji charytatywnej Brake Safety oraz specjalistów z Vision Express. Celem programu jest rzecz jasna poprawa bezpieczeństwa na brytyjskich drogach. Mundurowi będą chcieli zebrać jak najwięcej danych dotyczących kierowców, którzy siadają za kółko, pomimo tego, że ich wzrok nie znajduje się w najlepszym stanie. Stanowią zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych uczestników ruchu drogowego.

Uwaga kierowcy! Od tego tygodnia za jeżdżenie po tych ulicach możecie otrzymać mandat w wysokości 130 funtów

Jak będzie wyglądała ich praca? Zmotoryzowani będą zatrzymywani przez oficerów drogówki. Następnie z odległości 20 metrów będą musieli prawidłowo odczytać numery znajdujące się na tablicy rejestracyjnej danego samochodu. Jeśli nie będą tego w stanie zrobić policja zabierze im prawo jazdy. 

Dlaczego "sokoli wzrok" jest tak ważny w przypadku jazdy samochodem? "Nieumiejętność dostrzeżenia zagrożenia w odpowiednim czasie lub szybkiej reakcji na sytuację może mieć doprawdy katastrofalne konsekwencje" - komentował na łamach "Guardiana" sierżant Rob Heard. Aktywiście z Brake od dłuższego czasu chcą wprowadzić nowe regulacji w myśl których co dziesięć lat konieczne byłoby odnowienie uprawnień połączone z koniecznością przejścia dodatkowych testów na ostrość widzenia.

 

 

Najnowszy raport: Oto, jakie będą skutki braku umowy ws. Brexitu

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jedyne obowiązkowe badanie wzroku odbywa się podczas testu praktycznego na prawo jazdy. Wtedy i tylko wtedy kursanci muszą odczytać tablicę rejestracyjną z odległości 20 metrów. Gdy ktoś raz zdobył prawko jest zobowiązany do powiadomienia DVLA o swoich problemach ze wzrokiem, ale praktyka pokazuje, że nikt sobie tym głowy nie zawraca.

A jak wygląda sytuacja na drodze? W poniedziałek oficerowie Surrey Police zatrzymali 87-letniego kierowcę z Woking. Potrafił on odczytać cyfry na rejestracji z odległości... siedmiu metrów!

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK