Wielka Brytania

Brytyjczyk odkrył tajemnicze znaki na drzwiach stodoły z Suffolk!

Polish Express
Polish Express logo

Brytyjczyk odkrył tajemnicze znaki na drzwiach stodoły z Suffolk!

Kiedy Michael Cole odkrył na drzwiach swojej stodoły dziwne i tajemnicze znaki, zaczął się zastanawiać, kto i po co je tam umieścił. Wtedy jeszcze nie wiedział, gdzie dokładnie zaprowadzi go to odkrycie.

Dom Michaela Cole'a przez stulecia był chroniony przed... siłami nieczystymi, czarownicami i wiedźmami. Jednak nie wiedział nic o tym do czasu, gdy postanowił wymienić drzwi do swojej stodoły.

Tajemniczy przystanek autobusowy w Merseyside hitem internetu!

Kiedy wziął się za zdzieranie starej, czarnej farby, jego oczom zaczęły ukazywać się dziwne symbole. Okręgów było w sumie sześć, a każdy z nich zawierał inny symbol. Z początku Michael myślał, że są one dziełem dzieci, ale gdy zgłębił temat, to okazało się, że mają one służyć odstraszaniu... zła.

Symbole te miały odstraszać wszelkie zło, siły magiczne, albo miały służyć przepędzeniu pecha lub złego losu. Przez całe stulecia mieszkańcy Wielkiej Brytanii wierzyli w moc przeróżnych symboli i malowideł, które miały odstraszać nieproszonych gości i złe moce. Domy, na których można znaleźć podobne symbole, można znaleźć na terenie całej Wielkiej Brytanii. Symbole zazwyczaj były malowane lub wycinane w pobliżu ognia, ponieważ wierzono, że wiedźmy i czarownice wchodzą przez komin.

Co ciekawe, w przypadku Michaela Cole'a drzwi, na których wyryto symbole umieszczone były w stodole, a nie przy kominku. Nietypowe położenie nie przeszkodziło im jednak w zostaniu eksponatem na wystawie w muzeum uniwersyteckim w Oxfordzie. Wystawa, której jedną z głównych gwiazd będą drzwi z Suffolk będzie pierwszą próbą "spojrzenia na magię", która pozwoli odkryć, jak ludzie przez całe wieki próbowali połączyć się z niewidzialnym i nadprzyrodzonym światem.

"Magia dzisiaj należy do kulturalnego mainstreamu, od folkloru i legend, do filmów o Harrym Potterze i na horrorach kończąc" - mówi Dr. Alexander Sturgis. "Zaklęcia, magia, rytuały napędzają nadzieję, a nadzieja jest podstawowym kluczem dla zdrowia psychicznego".

 

 

 

Historia Michaela Cole'a i jego stodoły sięga 29 lat wstecz, kiedy wbrew żonie i córce postanowił kupić starą, walącą się stodołę w Suffolk. Plan był taki, żeby stodołę przerobić na dom mieszkalny. Wszystko zostało odremontowane oprócz drzwi. W końcu Cole postanowił wymienić je na nowe, a stare odnowić. Wtedy wyszło na jaw, że przez cały czas kryły one niezwykłe symbole.

Skąd takie symbole akurat w Suffolk? Ponieważ było ono swoistym centrum polowania na czarownice. W XVII wieku żył tam nawet człowiek - Matthew Hopkins, który mówił o sobie "pogromca czarownic". Skutkiem jego polowań była śmierć około 300 niewinnych kobiet, które zostały oskarżone o praktykowanie magii oraz kontakty z diabłem. Kobiety oskarżone o bycie wiedźmami spotykał wyjątkowo okrutny los - często były wrzucane do pobliskiego stawu. Jeśli unosiły się na wodzie, to automatycznie zakładano, że kobieta jest wiedźmą i była palona na stosie. 

Wielką obsesję na punkcie czarownic miał król Jakub I Stuart. Hopkinsowi udało się podsycić jego strach wydaniem książki "The Discovery Of Witches", która była znana purytańskim osiedleńcom w Nowej Anglii w USA. Książka ta stanowiła później inspirację do procesu czarownic w słynnym Salem w Massachusetts, który skończył się straceniem 19 kobiet uznanych za czarownice.

Naukowcy odkryli bezinwazyjną stymulację mózgu. Można nią leczyć depresję i Parkinsona!

Warto zaznaczyć, że kiedy w Wielkiej Brytanii i na zachodzie Europy panowała moda na polowanie na czarownice, która doprowadziła do śmierci dziesiątków tysięcy niewinnych kobiet, to ówczesna Rzeczypospolita cieszyła się zdroworozsądkowym spokojem. Przypadki oskarżeń o czarnoksięstwo były nad Wisłą sporadyczne i rzadkie.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK