Londyn

Brytyjczyk niemal odciął Polce głowę. Uniknie kary, bo jest „ekstremalnym alkoholikiem”

Polish Express
Polish Express logo

Brytyjczyk niemal odciął Polce głowę. Uniknie kary, bo jest „ekstremalnym alkoholikiem”

35-letni hydraulik z Londynu, który niemal odciął głowę swojej pochodzącej z Polski dziewczynie, nie będzie odpowiadał przed sądem za morderstwo, ponieważ… jest ekstremalnym alkoholikiem – informuje „Sky News”.

Jak wyjaśniają organy sprawiedliwości, u Jamesa Richardsona zdiagnozowano zespół ekstremalnego uzależnienia alkoholowego, co „znacznie osłabia jego odpowiedzialność za własne czyny”, i przez co mężczyzna winien strasznej śmierci Polki usłyszy jedynie zarzut nieumyślnego zabójstwa.

Przypomnijmy, że do tragedii doszło na początku roku w Berridge Green w Edgware. Zwłoki pochodzącej z Polski barmanki znaleziono w jej londyńskim mieszkaniu. Na jej ciele były widoczne liczne rany kłute, a brytyjskie media informowały o popełnionej tam „zbrodni ze szczególnym okrucieństwem”.

Po jakimś czasie do zabójstwa przyznał się partner Polki. Wyjaśnił, że zaatakował kobietę długim kuchennym nożem, tłumacząc jednocześnie, że jego poczytalność była w tamtej chwili ograniczona, ponieważ był „skrajnie pijany”. Badania toksykologiczne miały wykazać, że w chwili śmierci Polki mężczyzna miał we krwi ilość alkoholu czterokrotnie przekraczającą normę dla kierowców.

Jak podaje „Sky News”, prokurator Tim Cray przyjął wyjaśnienia mężczyzny dotyczące zmniejszenia jego odpowiedzialności za zbrodnię po tym, jak raport medyczny w sprawie śmierci Polki sklasyfikował jego ekstremalne uzależnienie od alkoholu jako „stan chorobowy”.

Natalia Czekaj, absolwentka studiów inżynierskich, pracowała w lokalnym pubie jako barmanka. Była bardzo lubiana i popularna wśród sąsiadów z Edgware. Ze swoim partnerem, Jamesem Richardsonem, mieszkała od ponad trzech lat. Zdaniem biegłych, oboje byli uzależnieni od alkoholu.

Po tragicznej śmierci Natalii właściciele pubu, w którym pracowała zorganizowali zbiórkę, by jej pogrzeb mógł odbyć się w jej rodzinnych stronach w Polsce.

Wyrok w sprawie Jamesa Richardsona zapadnie 2 października.

(pum)

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK