POLACY W UK

Brytyjczycy powinni być wdzięczni nowym imigrantom. Dlaczego?

Polish Express
Polish Express logo

Brytyjczycy powinni być wdzięczni nowym imigrantom. Dlaczego?

Czy zaostrzona społeczna polityka brytyjska wobec obywateli Rumunii i Bułgarii jest słuszna? Zdaniem rumuńskiej minister pracy - Marianie Campeanu, Brytyjczycy powinni być wdzięczni imigrantom z tych krajów.

Obecna polityka uderza w imigrantów z nowych krajów członkowskich, przybywających na teren Wysp z powodów ekonomicznych. Planuje się obcięcie łatwego dostępu do opieki społecznej, a także czasowe zamrożenie zasiłków socjalnych. To wszystko w imię cięć budżetowych oraz ku "pokrzepieniu" nastrojów rdzennych mieszkańców Wielkiej Brytanii, zmartwionych potencjalnymi konsekwencjami napływu imigrantów.

Mimo obaw, że obywatele Rumunii zawłaszczą miejsca pracy istnieje pogląd, że zamiast negatywnych skutków, imigranci przynoszą obopólne korzyści. Takie stanowisko podziela rumuńska minister pracy. Jej zdaniem, Rumuni doskonale wypełniają lukę w rynku pracy. Zajmują bowiem stanowiska pracy, które omijają Brytyjczycy pozostający na bezrobociu. Trudnią się rolnictwem, hotelarstwem, pielęgniarstwem i opieką społeczną.

Mariana Campeanu sądzi, że to właśnie nowi imigranci są jedną ze składowych siły napędowej brytyjskiej gospodarki. To dzięki nim wzrasta brytyjskie PKB. Wielka Brytania nie ma powodu do obaw. 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK