Świat

"Bryjczycy wróćcie!" Hiszpanie już tęsknią za brytyjskimi turystami

Polish Express
Polish Express logo

"Bryjczycy wróćcie!" Hiszpanie już tęsknią za brytyjskimi turystami

Władze Wysp Kanaryjskich oraz innych turystycznych miejscowości w Hiszpanii domagają się podjęcia walki z kryzysem w turystyce. Obecnie wielu Brytyjczyków woli jeździć na wakacje do Egiptu i Turcji.

Hiszpanie twierdzą, że rezerwacje na Gran Canarii w tym sezonie spadły o 25 proc., a na Teneryfie o 22 proc. José María Mañaricúa, prezes federacji hotelarzy upomniał władze Gran Canarii, że te nie podejmują tematu podatku turystycznego, który ogranicza liczbę turystów oraz przyczynia się do wzrostu opłat lotniskowych.

Polakowi grozi deportacja za obrabowanie studenta i zaatakowanie go kijem bejsbolowym

"Władze wyspy Gran Canaria oraz całego regionu muszą zacząć inwestować w infrastrukturę. Bez wpływów z turystyki Hiszpania nie będzie w stanie wyjść z tego strasznego kryzysu" - powiedział Mañaricúa.

Mañaricúa powiedział, że politycy muszą zdać sobie sprawę z tego ile pieniędzy zostawiają turyści przyjeżdżający do Hiszpanii. Dodał, że aby wyjść z kryzysu w turystyce, to pieniądze pochodzące z podatków turystycznych muszą być na powrót inwestowane w tę branżę. Kwota ta powinna wynosić według niego tyle ile wynosiła w czasach przed kryzysem czyli około 100 mln euro rocznie.

Hiszpanie już teraz mówią, że wielu Brytyjczyków nie wybrało Hiszpanii jako miejsca wakacji i branża turystyczna obawia się o najbliższy sezon, który może być dla niej ciężki z uwagi na to, że wielu z mieszkańców Wysp wybrało inne destynacje takie jak Egipt czy Turcję.

 

 

 

"Konkurencja będzie dla nas coraz trudniejsza więc musimy zrobić wszystko, żeby poprawić warunki oraz nie podwyższać opłat lotniskowych, ponieważ one również wpływają na podniesie cen. Dlatego prosimy partię ludową, żeby nie wprowadzała podatku turystycznego i zaprzestała mówić o wprowadzeniu limitów turystów na Wyspach Kanaryjskich, kiedy już teraz widzimy spadek liczby turystów" - powiedział Mañaricúa.

Zwrócił on także uwagę, że absurdem jest, żeby "wprowadzać limity turystów w momencie, kiedy na Wyspach Kanaryjskich jest ich coraz mniej".

"Teraz musimy walczyć o poprawę jakości powietrza oraz o inwestowanie w infraskturę, żeby w przyszłości Wyspy Kanaryjskie stały się czołowym miejscem wakacyjnym".

Wielka Brytania podnosi kwotę wolną od podatku

Podobny pogląd podzielają hotelarze z Wyspy Kanaryjskich, którzy chcą, aby na Wyspy przyjeżdżało więcej turystów z kontynentu. Nie wierzą, aby zeszłoroczny rekord 16 mln turystów został w tym roku pobity.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK