NEWS

Brutal z Polski, który zabił rodaka skazany na dożywocie

Polish Express
Polish Express logo

Brutal z Polski, który zabił rodaka skazany na dożywocie

Adam Dominiak, który w ubiegłym roku w brutalny sposób zamordował na Wyspach Szymona Kalitę spędzi za kratkami co najmniej 22 lata. To finał dramatu, który rozegrał się pomiędzy dwoma rodakami mieszkającymi na co dzień w Southampton.

Winchester Crown Court uznał Dominiaka winnym zamordowania swojego współlokatora Szymona Kality i skazał go na dożywocie z możliwością ubieganie się o wcześniejsze zwolnienie dopiero po 22 latach. Mężczyzna zadał swojej ofierze ponad 70 ciosów min. młotkiem, śrubokrętem i nożem łamiąc jej przy tym żebro i przebijając płuco. Trwającą dłuższy czas rzeź Dominiak chciał zakończyć odcięciem głowy 32 latkowi. Następnie poinformował smsowo swoich znajomych o tym, co zrobił i pozostawił poszkodowanego, aż ten wykrwawił się na śmierć. W międzyczasie napastnik próbował jeszcze wyszukiwać w internecie sposobu na pozbycie się śladów krwi. Służby medyczne przyjechały na miejsce dopiero po 7 godzinach, ale było już wówczas za późno na uratowanie Szymona Kality. Sędzia podkreślił, że działania Dominiaka były na granicy sadyzmu zważywszy na fakt, że pozwolił on swojej ofierze na powolną śmierć.

Temat numeru: Zabójstwo Polaka w oparach dymu i alkoholu

Do zdarzenia doszło w maju 2015 roku. Jak ustalili śledczy mężczyźni przed wypadkiem uczestniczyli w imprezie, podczas której pili alkohol i zażywali narkotyki. Motywu zbrodni nie udało im się jednak ustalić. Podczas procesu Dominiak nie okazywał skruchy. Zaprzeczył chęci zamordowania Kality twierdząc, że działał w samoobronie i był zbyt nietrzeźwy, aby wyrządzić mu taką krzywdę.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK