BREAKING NEWS

Brudne ręce Berlusconiego

Polish Express
Polish Express logo

Brudne ręce Berlusconiego

Włoska prokuratura odsłania bardzo kłopotliwe dla premiera Włoch, Silvio Berlusconiego fakty. Płacił on podobno szantażystom za nieujawnienie szczegółów obyczajowej afery z udziałem jego i prostytutek.

Obecnie Silvio Berlusconi koncentruje się bardzo na wymyślaniu wiarygodnych powodów na to, by nie pojawić się w prokuraturze. Sprawa, która się tam toczy nie należy do przyjemnych, szczególnie dla premiera. Przed dwoma laty wyszło na jaw, że w rozwiązłych przyjęciach w posiadłości premiera brały udział prostytutki sprowadzane i opłacane przez pewnego biznesmena, Bari Gianpaolo Tarantiniego, który następnie szantażował Berlusconiego. Niedawno Tarantini został aresztowany, a wobec jego wspólnika, Valtera Lavitoli wydano nakaz aresztowania. Co ciekawe, premier otrzymał od Lavitoli telefon z informacją, że przebywa za granicą. Berlusconi miał na to powiedzieć: „Niech pan zostanie tam.” i „Naturalnie wszystkich was uniewinnię”. Opinia publiczna nie wierzy już w uczciwość premiera Włoch, zwłaszcza, że coraz bardziej zacieśnia się też na jego szyi „pętla” wymiaru sprawiedliwości.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK