POLACY W UK

Brighton: nowy podatek...od cukru

Polish Express
Polish Express logo

Brighton: nowy podatek...od cukru

Otyłość jest jednym z najpoważniejszych problemów wśród dzieci, dlatego Brighton i Hove zamierzają wprowadzić "sugar tax" w wysokości 10p. Podatek ma być nałożony na napoje bezalkoholowe o wysokiej zawartości cukru. Jest to części kampanii promującej zdrowe odżywianie.

Samorządy lokalne Brighton i Hove postanowiły wypowiedzieć wojnę otyłości i próchnicy szerzących się wśród dzieci i nastolatków. W związku z tym councile w Brighton i Hove zaapelowały do sprzedawców o nałożenie podatku w wysokości 10p na napoje bezalkoholowe z dużą zawartością cukru, który ma się nazywać sugar tax. Opłata jest częścią kampanii promującej zdrowe odżywianie wśród dzieci i młodzieży, którzy najczęściej sięgają po napoje o dużej zawartości cukru.

Kolejnym krokiem władz ma być wprowadzenie zdrowych przekąsek, które będą dostępne w szkolnych automatach z jedzeniem. Jak do tej pory w akcję zaangażowały się  stołówki we wszystkich szkołach. Zaczęły one wprowadzać zdrowe, urozmaicone posiłki z obniżoną zawartością cukru. Do stołówek dołączyły także sklepiki szkolne, które sprzedają teraz zdrowe przekąski. Councile w Brighton i Hove mają także zamiar wprowadzić w szkołach podstawowych obowiązkowe zajęcia z edukacji żywieniowej. Samorządy są wspierane przez Jamiego Olivera - brytyjskiego kucharza, który od wielu lat stara się zmienić nawyki żywieniowe Brytyjczyków.

Sugar tax - dlaczego

Decyzja o wprowadzeniu sugar tax ma swoje uzasadnienie przede wszystkim w wynikach raportów. Jak wynika z badań, w latach 2012-2013, 300 dzieci miało wyrwane zęby z powodów powiązanych z dietą o zbyt dużej zawartości cukru; natomiast leczenie chorób związanych z nieprawidłową dietą kosztowały  NHS w Brighton i Hover 80 milionów funtów rocznie.

Ponadto badanie przeprowadzone przez National Child Measurement Programme w szkołach podstawowych w całym kraju wykazały, że coraz częstszym problemem wśród dzieci jest otyłość, co więcej problem dotyczy coraz młodszych dzieci. Wśród cztero- i pięciolatków na otyłość choruje 7,3 procenta dzieci, a wśród dziesięcio- i jedynastolatków jest to aż 13,3 procenta.

Jak podkreślają naukowcy, problem otyłości nie znika wraz z wiekiem, złe nawyki żywieniowe zostają na całe życie. Anglicy spożywają 3 razy więcej cukru niż mieszkańcy pozostałych krajów europejskich. Skutkiem tego są właśnie otyłość, która prowadzi do cukrzycy typu trzeciego, udarów i zawałów.

(m)

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK