BREAKING NEWS

Brat Karen Danczuk skazany - a "królowa selfie" w sądzie urządza MEDIALNY CYRK!

Polish Express
Polish Express logo

Brat Karen Danczuk skazany - a "królowa selfie" w sądzie urządza MEDIALNY CYRK!

Brat Karen Danczuk został skazany na 15 lat więzienia. Przed sądem w Manchesterze udowodniono mu osiem przypadków przestępstw seksualnych (w tym gwałtu), którego ofiarami padły jego siostra i dwie inne kobiety.

Z pozoru Karen Danczuk nie różni się zbyt wiele od klasycznej angielskiej żony znanego publicznie mężczyzny, która robi wszystko, aby tylko zabłysnąć w mediach (nie tylko tych społecznościowych). Życiowa partnera Simona Danczuka, brytyjskiego parlamentarzysty polskiego pochodzenia, dała się poznać jako "królowa selfie". 33-latka bardzo chętnie dzieliła się ze swoimi followersami roznegliżowanymi zdjęciami. A że natura nie poskąpiła jej wdzięków to liczba lajków rosła w zawrotnym tempie.

Jednak kilka lat temu dowiedzieliśmy się co legło u przyczyn jej internetowego ekshibicjonizmu. W szokującym wywiadzie udzielonym dla "The Sun" kobieta wyznała, że w wieku sześciu lat została zgwałcona przez swojego brata. Z tragiczną przeszłością udało jej się pogodzić dopiero niedawno, dzięki długotrwałej terapii i wsparciu męża.

Karen Danczuk: „Zostałam zgwałcona w wieku 6 lat. Selfie to forma terapii”

W rozmowie z brytyjskim tabloidem Danczuk stwierdziła, że gwałt na stałe odcisnął piętno na jej psychice: "Przez lata czułam się winna. Wmawiałam sobie, że sama się o to prosiłam, brałam antydepresanty, chciałam się zabić" - wyznała Danczuk dodając, że poczucie winy wpłynęło również na sposób, w jaki się ubierała. "Chodziłam zakryta od stóp do głów. Za nic nie chciałam przyciągać uwagi" - wspomina.

"W końcu zdałam sobie sprawę, że nie miałam na to żadnego wpływu. Teraz wiem, że mogę się bawić i nie wstydzić tego, jaka jestem. Właśnie dlatego robię sobie zdjęcia i publikuję na sieci – bo wiem, że mogę. Jestem wolna i będę robić, co mi się podoba" - zapowiada Danczuk.

Niedawno miał miejsce bezprecedensowy proces Michaela Burke`a, którego Danczuk nazwała "potworem, który odarł ją z dzieciństwa" i doprowadził na skraj samobójstwa. W Manchester Crown Court udowodniono mu osiem zarzutów dotyczących przestępstwa na tle seksualnym, które miały miejsce między 1992, a 2010 roku. Ich ofiarą padły trzy kobiety. Jedną z nią była jego siostra, która zdecydowała się ujawnić swoje dane personalne na czas procesu. Dwie pozostałe kobiety wolałby zachować anonimowość.

Oskarżyła o gwałt 11 razy!

Przez ostatnie trzy tygodnie Danczuk nie szczędziła opinii publicznej faktów ze swojego tragicznego dzieciństwa opowiadając o gwałtach, które miały miejsce w jej rodzinnym domy w Middleton, niedaleko Rochdale. Opowiadała o dorastaniu pełnym cierpienia i bólu, podczas którego wyrządzono jej wiele krzywd. Dla jednym robił to wszystko, aby przyciągnąć uwagę do swojej osoby i ugrać jak najwięcej na swojej obecności w mediach, dla innych było to bolesne rozliczenie z własną przeszłością.

Remigiusz WiśniewskiRemigiusz WiśniewskiFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK