BREAKING NEWS

Boris Johnson wyszedł ze szpitala. Co się stało premierowi Wielkiej Brytanii?

Polish Express
Polish Express logo

Boris Johnson wyszedł ze szpitala. Co się stało premierowi Wielkiej Brytanii?

Boris Johnson w szpitalu

Boris Johnson wylądował dziś w szpitalu

Co się stało? Jaki zabieg przeszedł premier?

Fot. Getty

Downing Street poinformowało, że Boris Johnson wyszedł dziś ze szpitala. Okazuje się, że premier przeszedł w poniedziałek rano niewielką operację, ale za to w znieczuleniu ogólnym. 

Rzecznik premiera poinformował, że Boris Johnson poddał się dziś rano niewielkiemu zabiegowi na zatoki, ale w znieczuleniu ogólnym. W tym czasie obowiązki premiera przejął jego zastępca, Dominic Raab. Boris Johnson czuł się po zabiegu na tyle dobrze, że kilka godzin później opuścił jeden ze stołecznych szpitali. Rzecznik nie poinformował jednak, czy premier był na liście oczekujących na wykonanie zabiegu, a jeśli tak, to jak długo na niego czekał. - Premier przeszedł dziś rano bardzo drobny, rutynowy zabieg związany z jego zatokami. Udał się do szpitala około 6 rano, na operację przeprowadzoną dziś rano. Wrócił na Downing Street krótko po 10 rano – doprecyzował rzecznik premiera. 

 

 

 

Boris Johnson został poddany znieczuleniu ogólnemu

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Boris Johnson został na jakiś czas poddany znieczuleniu ogólnemu. Rzecznik wyjaśnił także, że standardową procedurą w przypadku, gdy premier nie jest zdolny do sprawowania urzędu, ponieważ jest czasowo ubezwłasnowolniony, jest zastąpienie go w obowiązkach przez jego zastępcę – tym razem był to Dominic Raab. Jutro jednak premier planuje już przewodzić posiedzeniu rządu. W ciągu najbliższych 10 dni Boris Johnson zamierza także wziąć udział w spotkaniu państw Commonwealth'u w Kigali, w Rwandzie. 

Marek PiotrowskiMarek PiotrowskiFacebookTwitterYoutube

Redaktor serwisu

Zapalony wędkarz, miłośnik dobrych kryminałów i filmów science fiction. Chociaż nikt go o to nie podejrzewa – chodzi na lekcje tanga argentyńskiego. Jeśli zapytacie go o jego trzy największe pasje – odpowie: córka Magda, żona Edyta i… dziennikarstwo śledcze. Marek pochodzi ze Śląska, tam studiował historię. Dla czytelników „Polish Express” śledzi historie Polaków na Wyspach, które nierzadko kończą się w… więzieniu.

[email protected]

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Samozatrudnienie w Anglii

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK