POLACY W UK

Ból krzyża największą udręką mieszkańców UK. Wszystko przez siedzący tryb pracy

Polish Express
Polish Express logo

Ból krzyża największą udręką mieszkańców UK. Wszystko przez siedzący tryb pracy

Eksperci apelują o rozpropagowanie w Wielkiej Brytanii akcji związanej ze zwalczaniem występującego nagminnie wśród Brytyjczyków bólu pleców. Leczenie tej dolegliwości kosztuje NHS rocznie 1 miliard funtów.

Zaledwie parę prostych ćwiczeń w ciągu dnia uchroniłoby wielu mieszkańców Wysp od uciążliwego bólu pleców, którego przyczyną jest w dużej mierze praca w pozycji siedzącej. Według specjalistów „w pozycji siedzącej nacisk na odcinek lędźwiowy kręgosłupa jest dwa razy większy niż w pozycji stojącej, co sprawia, że im dłużej siedzimy, tym bardziej jesteśmy narażeni na jego deformację”.

Wśród osób powyżej 50. roku życia schorzenia związane z deformacją odcinka lędźwiowego są nagminne. Tim Hutchful z British Chiropractic Association twierdzi, że „nasze plecy w czasie pracy zawsze są w napięciu – nawet gdy nam się wydaje, że jesteśmy rozluźnieni, dlatego zapewnienie sobie regularnych ćwiczeń i rozciągania tak bardzo pomaga”.

Niedawno profesor Steve Bevan, który jest dyrektorem Centrum Efektywności Pracowników, zauważył, że „siedzenie jest nowym paleniem”, a „im bardziej siedzący tryb pracy prowadzimy, tym większe mamy problemy ze zdrowiem”.

 

 

Redakcja Polish ExpressRedakcja Polish ExpressFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK