Londyn

Bo herbata była za słaba… Narzekający pasażer z dożywotnim zakazem wstępu do pociągów Eurostar

Polish Express
Polish Express logo

Bo herbata była za słaba… Narzekający pasażer z dożywotnim zakazem wstępu do pociągów Eurostar

Podczas podróży liniami Eurostar należy przywiązywać szczególną uwagę do kontaktów z załogą. Kilka niepotrzebnych słów może nas bowiem kosztować zakaz wstępu na pokład pociągu, o czym przekonał się doradca finansowy, Daniel Confino.

Kilka dni temu Confino otrzymał oficjalne pismo, w którym przewoźnik zawiadamia go, że na pokładzie ekspresu nie będzie on już mile widziany. 56-letni przedsiębiorca, jak na ironię, w latach 90. zajmował się inwestycjami związanymi z budową Eurotunelu - trasy pod kanałem La Manche po której poruszają się właśnie pociągi Eurostar.

Historia zaczęła się prozaicznie: businessman wracał do Londynu po konferencji w Paryżu. W trakcie podróży udał się do wagonu restauracyjnego, gdzie zamówił dwie herbaty, z których każda kosztowała 2,20 funta. Dodatkowo, Confino zażyczył sobie dodatkową torebkę, aby napój był mocniejszy. Nie zdawał sobie jednak sprawy, że będzie go to kosztowało kolejne 2,20. Cena za herbaciany susz była, zdaniem mężczyzny, skandaliczna, o czym nie omieszkał personelu poinformować. Komentarz Confino dał początek zażartej dyskusji z pracownikami bufetu. Koniec końców zdenerwowany pasażer opuścił przedział pozostawiając nieruszone herbaty na ladzie i rzekomo zwracając się do pracowników per: „ci cholerni idioci”.

Personel nie zamierzał puścić zniewag mimo uszu i zawiadomił policję. Pracownicy stwierdzili, że Confino, po tym jak usiłował ukraść torebkę herbaty, wystosował pod ich adresem kilka gróźb, co było wystarczającym powodem, aby krewkiego przedsiębiorcę wysadzić na najbliższej stacji.

O tym, że nie jest już na pokładzie Eurostar mile widziany, Confino dowiedział się kilka dni później, kiedy otrzymał e-mail z informacją o tym, że zakupiony przez niego bilet do Calais został anulowany.

Confino poskarżył się do dyrektora ds. zatrudnienia w Eurostar – Marca Noaro, który jednak zakazu nie zamierzał uchylić. „Zdecydowaliśmy, że nie zostanie Pan wpuszczony na pokład naszego pociągu. Wszelkie dokonane przez Pana rezerwacje zostaną anulowane. Niniejsza decyzja ma charakter ostateczny” – napisał Noaro dodając jednak, że zakaz może zostać cofnięty, jeśli Confino za swoje zachowanie przeprosi i obieca, że podobny incydent już się nie powtórzy. Mało jednak prawdopodobne, że sprawa zakończy się na wymianie grzeczności – Confino już zapowiedział, że bezpodstawnym, jego zdaniem, zakazem zajmują się prawnicy, a kłótnia o torebkę herbaty znajdzie swój finał w sądzie.

 

 

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK