wasze sprawy

Bezrobocie tańsze niż przedszkole! Matek na Wyspach "nie stać" na powrót do pracy

Polish Express
Polish Express logo

Bezrobocie tańsze niż przedszkole! Matek na Wyspach "nie stać" na powrót do pracy

Pół miliona – tyle młodych matek mogłoby po urodzeniu dziecka wrócić do pracy zarobkowej gdyby nie gigantyczne koszty opieki przedszkolnej.
Statystyki zatrudnienia wśród brytyjskich kobiet, których najmłodsze dzieci mają mniej niż 5 lat są poniżej średniej dla innych wysokorozwiniętych krajów - ujawniono w raporcie na zlecenie agencji IPPR.

Młode matki mogą korzystać z 15-godzinnej bezpłatnej opieki przedszkolnej tygodniowo, dopóki ich dzieci nie ukończą czwartego roku życia. Aby jednak rozpocząć pracę na pełny etat, Brytyjki musiałyby z własnej kieszeni płacić za pozostałe trzy dni pobytu dzieci w przedszkolu. Z uwagi na duże koszty, bardziej opłaca im się jednak zostać z dziećmi w domu niż opłacać czesne.

Jak wykazał raport IPPR, średnia stopa zatrudnienia dla matek trzy-, cztero- i pieciolatków w krajach wysokorozwiniętych to 64 procent. W Wielkiej Brytanii wynosi ona tylko 58 procent. Dla porównania w Szwecji ten wskaźnik jest bliski 80 procentom.

Koszt pobytu dziecka w brytyjskim przedszkolu to ponad 100 funtów tygodniowo, czyli o 77 procent więcej niż 10 lat temu. Trzeba również dodać, że liczba placówek oferujących dzienną opiekę nad maluchami zmniejszyła się od 2008 roku o połowę. Większość młodych matek szuka więc zatrudnienia na niepełny etat – 60 procent z nich pracuje mniej niż 30 godzin tygodniowo, przy czym, jak czytamy w raporcie, stawki godzinowe na jakie mogą one liczyć są średnio o 22 procent niższe niż na tym samym stanowisku w przypadku osoby zatrudnionej na cały etat.

Koalicja rządząca zapowiedziała, że poza trzy- i czterolatkami, bezpłatna 15-godzinna opieka przedszkolna obejmie także 20 procent dwulatków z najbiedniejszych rodzin. Laburzyści chcą natomiast rozszerzenia czasu bezpłatnej opieki do 25 godzin w tygodniu.

Doniesienia te skomentowała Dalia Ben-Galim, pezes IPPR: "Rząd powinien skupić się w pierwszej kolejności na wspieraniu matek w powrocie do czynnej pracy zawodowej, a dopiero potem na wydłużaniu godzin opieki przedszkolnej" - stwierdziła. Ben-Galim uważa również, że bezpłatne godziny w przedszkolu to pomoc dla matek, które już pracują, a nie rozwiązanie, wspierające te, które chciałyby pracę rozpocząć na nowo.

A jak waszym zdaniem młode matki powinny radzić sobie z wysokimi kosztami opieki przedszkolnej? Wrócić do pracy za wszelką cenę czy poświęcić się wychowywaniu dzieci?

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK