NEWS

Bezkarne gwiazdy footballu: „Jaki gwałt? Przecież zapłaciłem za drinka!”

Polish Express
Polish Express logo

Bezkarne gwiazdy footballu: „Jaki gwałt? Przecież zapłaciłem za drinka!”

Afera pod szyldem „seks, narkotyki i piłka nożna” zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. I gdyby piłkarze w kłopoty pakowali się sami, można by tylko z politowaniem westchnąć i ewentualnie napiętnować zachowanie „profesjonalnych” sportowców dozą prześmiewczego humoru. Sprawa robi się jednak poważniejsza, gdy w grę wchodzi napastowanie nieletnich.

Okazuje się, że wyrok skazujący w sprawie Adama Johnsona to dopiero wierzchołek góry lodowej. Jak twierdzą osoby z otoczenia piłkarzy, właściciele nocnych klubów z zasady przymykają oczy, kiedy jedna czy druga „gwiazda” przyprowadza na imprezę grupkę nieletnich. „Wielu z nich ma dzieci i żony, co nie stanowi przeszkody, żeby wieczorem zabawić się w towarzystwie małolat” – czytamy w „Daily Mail”. „Piłkarze są przekonani, że kupienie dziewczynom kilku drinków daje im prawo do uprawiania z nimi seksu” – twierdzi jeden z klubowych promotorów.

GettyImages-460959510

28-letni Adam Johnson, bardziej niż na boisku, wolał błyszczeć na klubowych parkietach, a zamiast strzelać  kolejne bramki w barwach reprezentacji  - „zaliczać” panienki podczas całonocnych imprez. Kiedy tylko przekraczał progi ekskluzywnych klubów, właściciele tylko zacierali ręce i sypali lód do kubełków na szampana. Oczywiście Johnson przy stole zastawionym najdroższymi trunkami nie zasiadał z kolegami z drużyny, a przynajmniej nie tylko. „Zwykle otaczał go wianuszek kilkunastu dziewczyn. Lubił pokazywać, jakim jest ‘gościem’” – mówi były pracownik klubu The Circle w Manchesterze. „Pewnego dnia pojawił się u nas z dziesiątką dziewczyn. Żadna nie miała więcej niż 20 lat. Od razu poprosił, żeby po imprezie zawieść je wszystkie do hotelu, w którym się zatrzymywał” – twierdzi.

Właściciele klubów, łasi na pieniądze piłkarzy i reklamę, jaką przybytkom zapewnia obecność gwiazd footballu, pytania o wiek członkiń „świty” pomijają dyskretnym milczeniem. Być może wyrok, jaki zapadł w sprawie Adama Johnsona wpłynie na poprawę sytuacji. Z drugiej strony, to nie pierwszy tego typu przypadek – media żyły podobną aferą całkiem niedawno. Mimo, że jej bohater Chad Evans w 2012 roku stanowczo zaprzeczał, aby miał kogokolwiek napastować, zdaniem sądu do gwałtu jednak doszło. Evans trafił do więzienia na pięć lat.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK