top stories

Bezczelne wymówki pielęgniarek. „Nie będę sprzątać, mam wyższe wykształcenie”

Polish Express
Polish Express logo

Bezczelne wymówki pielęgniarek. „Nie będę sprzątać, mam wyższe wykształcenie”

Poseł Ann Clywd, wyznaczona przez premiera do nadzorowania kontroli jakości usług świadczonych przez brytyjską służbę zdrowia, przedstawiła szokujący raport. Wykazuje on m.in., że pielęgniarki ignorują potrzeby chorych i zaniedbują swoje podstawowe obowiązki.

„Nie będę sprzątać wymiocin, bo skończyłam uniwersytet”, „proszę poczekać, aż skończy się aukcja na Ebayu”, „mam teraz przerwę obiadową” – to tylko niektóre z wielu wymówek, używanych przez pielęgniarki, żeby uniknąć swoich obowiązków, jak przedstawił raport, opublikowany przez Wydział Zdrowia. Raport został oparty na 2,5 tys. komentarzy pacjentów, zebranych w ciągu ostatniego pół roku. Wzbogacono go o komentarze byłych pielęgniarek, które argumentują taki stan rzeczy brakiem odpowiedniego szefostwa, dyscypliny, czy zwyczajnego współczucia.
 
Jak informowali pacjenci, dzisiejsze pielęgniarki – zamiast troszczyć się o chorych, dbać o ich higienę, karmić czy sprzątać na salach – wolą uczestniczyć w konferencjach i odczytach. Pacjenci narzekają też na starszych lekarzy, którzy traktują pacjentów protekcjonalnie, niedbale i odnoszą się do nich w arogancki sposób. Raport konkluduje, że NHS przeżywa teraz „dekadę porażek”, jeśli chodzi o radzenie sobie ze skargami, a wielu pacjentów i ich krewnych czeka na oficjalne przeprosiny nawet pół roku. W ubiegłym roku wniesiono ponad 162,000 na służbę zdrowia, co daje około 450 skarg dziennie - jednak większość z nich została celowo zignorowana lub zapomniana.
 
„Kiedy w ubiegłym roku opowiedziałam o śmierci mojego męża, byłam zszokowana, jak wiele osób przeżyło coś podobnego, bądź nawet bardziej przejmującego” - mówi Ann Clywd. Jej mąż trafił do szpitala z powodu zapalenia płuc, cierpiał też na sklerozę. Ann Clywd opisała sposób, w jaki personel szpitala traktował zarówno ją, jak i jej męża. Nie dbano ani o jego higienę, ani o wygodę, zapominano nakryć go cieplejszym kocem, bądź zmienić mu ubrań. Mężczyzna był w dramatycznym stanie, a dodatkowy stres, związany z brakiem należytej mu opieki, tylko pogarszał jego kondycję. Gdy kobieta próbowała uzyskać możliwość przewiezienia męża na intensywną terapię, usłyszała w odpowiedzi, że jest wielu pacjentów w stanie gorszym, niż jej mąż. „Odzew innych osób z podobnymi doświadczeniami wzbudził we mnie determinację, żeby zmienić coś w naszej służbie zdrowia. Pozwoliliśmy pacjentom i ich rodzinom dojść do słowa, aby ich wiadomość do NHS była jasna i czytelna” – opowiada polityk.
 
Raport poseł Ann Clywd zawiera też sugestie, jak poprawić sytuację brytyjskiej służby zdrowia. Jednym z pomysłów jest to, żeby każdy z pacjentów miał przy swoim łóżku kartkę i długopis, po to, aby w każdej chwili mógł wyrazić swoje niezadowolenie z opieki. Dodatkowo zaleca się, aby skargi były rozpatrywane przez szpital z należytą uwagą. W podsumowaniu końcoworocznym powinny znajdować się opisy wszystkich skarg, a także sposobów, w jaki zostały one rozwiązane.
 

Minister zdrowia Jeremy Hunt popiera sporządzony przez panią poseł raport. „Chciałabym zobaczyć kompletną zmianę w podejściu personelu szpitalnego skarg i zażaleń. Nie ma miejsca na martwienie się oceną roczną, czy kryciem czyichś pleców, jeśli stawką jest bezpieczeństwo pacjenta” – mówi.

BBC NEWS/Daily Mail/The Guardian

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK