BREAKING NEWS

Barbie w burce lub w hidżabie! Teraz do kupienia w sklepie w Wielkiej Brytanii

Polish Express
Polish Express logo

Barbie w burce lub w hidżabie! Teraz do kupienia w sklepie w Wielkiej Brytanii

Sklep z zabawkami, w którym można kupić lalki przypominające kobiety z Bliskiego Wschodu otwarto właśnie w Wielkiej Brytanii.

Sklep nazywa się „Ibraheem Toy House” i otwarła go muzułmanka Nazia Nasreen. Jest to pierwszy taki sklep w Wielkiej Brytanii, a sama właścicielka otwierając go podkreśliła, że chce walczyć z islamskim ekstremizmem. Nazia, która mieszka w Birmingham, zapewnia, że wybór „muzułmańskich lalek Barbie” jest spory. Różne kolory skóry, ubrania, a także maty, na których lalka może się  „modlić”.

Ile Wielką Brytanię kosztowała likwidacja obozu w Calais?

Sama właścicielka przyznaje, że otwierając swój sklep chciała przede wszystkim walczyć z szerzącym się islamskim ekstremizmem.

„Często się zdarza, że dzieci muzułmańskie uczą się złych rzeczy i to właśnie na tym zyskują ekstremiści. Jeżeli zaproponujemy dzieciom odpowiednie zabawki edukacyjne oraz książki, to nauczą się one prawidłowych islamskich zasad moralnych” – powiedziała Nazia Nasreen.

Nazia założyła sklep w 2014 roku i sprzedaje swoje produkty na całym świecie. Rocznie sprzedaje ponad 200 zabawek, gier lub innych produktów dla dzieci, co przynosi jej zysk w wysokości 30 tys. funtów. Największą popularnością cieszy się „muzułmańska lalka Barbie”, kostki do nauki alfabetu arabskiego oraz kartonowe minarety do składania.

Największym rynkiem zbytu dla sklepu są Stany Zjednoczone oraz Wielka Brytania. Nazia Nasreen przyznaje też, że celem sprzedaży takich zabawek jest pokazanie dzieciom „drogi pokoju”. „Chciałabym, żeby dzieci dorastały w poczuciu dumy ze swojej religii i pochodzenia oraz jednocześnie były świadome prawdziwej nauki, jaka płynie z islamu” – powiedziała Nazia Nasreen w wywiadzie dla gazety „The Times”.

Nazia postanowiła otworzyć swój sklep, ponieważ miała trudności w znalezieniu odpowiednich zabawek dla swoich dzieci.

Szok: Syryjczyk z 4 żonami i 23 dziećmi wyciąga od państwa £320,000 rocznie?

„Ciężko mi było znaleźć dobrej jakości zabawki islamskie albo książki. Każda z tych rzeczy znajdowała się w innym sklepie. Byłam więc zmęczona chodzeniem od jednego miejsca do drugiego. Wtedy zobaczyłam niszę na rynku i postanowiłam spróbować ją zapełnić” – wspominała muzułmańska bizneswoman.

Mateusz TomanekMateusz TomanekFacebookTwitterYoutube

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK