ciekawostki sportowe

Anglicy sondują piłkarza Legii

Polish Express
Polish Express logo

Anglicy sondują piłkarza Legii

Znany z Legii Warszawa pomocnik Ondrej Duda może niedługo zasilić szeregi jednego z klubów angielskiej Premier League - Słowakiem szczególnie mocno interesuje się Everton. Jednak co na to sam zainteresowany?

O 20-letnim pomocniku Wojskowych głośno zaczęło się robić na początku tego sezonu. Słowak regularnie pojawia się w składzie Henninga Berga, notując do tej pory 21 występów we wszystkich rozgrywkach.

Jednym z najjaśniejszych dotychczasowych punktów w jego karierze w Legii było rozgrywane w ramach Ligi Europy pierwsze spotkanie z Metalistem Charków.

Pod nieobecność Miroslava Radovicia, Duda wziął na siebie duży ciężar gry, a do tego zdobył decydującą bramkę, pomagając Legii sięgnąć po komplet punktów.

Do tej pory wychowanek MFK Snina zdobył dla Wojskowych pięć bramek, a w listopadzie zaliczył także debiut w reprezentacji Słowacji, zastępując na boisku Marka Hamšíka w towarzyskim spotkaniu z Finlandią.

W ostatnich tygodniach coraz głośniej zaczęło się robić o Dudzie w kontekście transferu do Premier League. Angielskie media kilkakrotnie informowały już o zainteresowaniu ze strony Evertonu, który rzekomo byłby skłonny wydać na Dudę aż pięć milionów euro.

Żadne oferty na razie oficjalnie nie spłynęły, a sam zawodnik na łamach słowackiego serwisu Aktuality.sk podkreśla, że obecnie nie myśli o przenosinach. Latem skusić próbował go już Anderlecht, ale Legia nie była skora do rozmów.

"Powiem tak, nie mogę jeszcze odejść z Legii do lepszego klubu, nie jestem w stanie grać jeszcze w Bundeslidze czy Premier League. Jeszcze mi do tego trochę brakuje, mam jeszcze sporo nauki", powiedział.

"Legia jest dla mnie idealnym miejscem do rozwoju. Cieszy mnie zainteresowanie klubów z zagranicy, ale jestem teraz w Legii, cieszę się z tego i zobaczymy, ile lat tu jeszcze pogram", dodał.

Duda w wywiadzie chwalił także współpracę z trenerem Henningiem Bergiem, którego uważa za podstawę swojego sukcesu, mimo nie do końca regularnej formy ciesząc się sporym zaufaniem.

Chociaż Dudzie zdarzają się słabsze spotkania, to szkoleniowiec wykazuje spore zaufanie do zawodnika, nie sadzając go na ławce i dając mu jak najwięcej możliwości ogrania się.

Ligowy sport na żywo daje większe doświadczenie, co naturalnie zwiększa wartość piłkarza. Legia na razie nie pali się jednak do transferu. Praktycznie nie ma szans na to, aby Duda odszedł z Legii już w trakcie styczniowego okienka, chociaż niewykluczone są działania w lecie.

Póki co, Słowak jest zadowolony z gry w klubie mistrza Polski, gdzie może liczyć na regularne występy. Odchodząc do mocniejszej ligi musiałby się jeszcze zmagać ze sporą różnicą poziomu, co w efekcie oznaczałoby zdecydowanie więcej czasu spędzonego na ławce, skąd często trudno się wydostać.

Jeśli Duda faktycznie zasiliłby skład Evertonu, to zapewne mógłby jednak liczyć na częstszy angaż, zwłaszcza jeśli środek pola ekipy Roberto Martineza zostanie osłabiony. Szanse na to rosną, gdyż pomocnicy James McCarthy i Ross Barkley są stale pod lupą ligowych rywali Toffees.

Dudę z Legią obowiązuje umowa do czerwca 2018. Piłkarz w stołecznym klubie gra od lutego, kiedy Wojskowi za sumę 300 tysięcy euro sprowadzili go z MFK Koszyce.

Można się więc spodziewać, że Duda na Łazienkowskiej zostanie przynajmniej do lata, a może dłużej, chociaż nie jesy chyba tajemnicą, że odpowiednio wysoka oferta na pewno skłoniłaby klub do zastanowienia się.

Duda w kolejnych latach na pewno stanie się jeszcze lepszym ofensywnym pomocnikiem. Już teraz przyrównuje się go do znanego Angela di Marii, a piłkarz przynajmniej podobnej klasy może Legii dać wiele, pod względem sportowym i finansowym.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Historyczny awans

Historyczny awans

Vive Targi Kielce, jako pierwszy zespół piłki ręcznej z Polski, awansował do ćwierćfinału rozgrywek Ligi Mistrzów.

Pod dyktando faworytów

Pod dyktando faworytów

Rozgrywki Pucharu Konfederacji 2013 przebiegają zgodnie z planem dla tych, którzy przyjechali do Brazylii po medale.

Mordobicie za miliony

Mordobicie za miliony

Takie dwa obrazki. Pierwszy: budka z piwem, kilku zatwardziałych degustatorów-klientów przypatrujących się z emocjami dyskusji dwóch gości, w której za argumenty służą pięści.

Rosja gromi, wtopa w Pradze

Rosja gromi, wtopa w Pradze

Polacy cieszą się ze swojego 4:0 z Andorą, a Rosjanie wręcz wpadli w euforię po rozbiciu Włochów 3:0. W zupełnie innych nastrojach godziny do Euro odliczają Czesi.

Tragedia jednego autora

Tragedia jednego autora

Do rozstrzygnięcia iberyjskich derbów w pierwszym półfinale potrzebne były dogrywki, a potem rzuty karne, które lepiej od Portugalczyków egzekwowali Hiszpanie.

I Turniej Piłki Nożnej Dzieci i Młodzieży o Puchar Brighton

I Turniej Piłki Nożnej Dzieci i Młodzieży o Puchar Brighton

Akademia Piłkarska FootPol ma zaszczyt zaprosić Państwa na pierwszą edycję turnieju piłki nożnej o puchar Brighton. Zawody odbędą się w niedzielę, 26.04.2015 roku. Mecze będą rozgrywane w 4 kategoriach...

Młode talenty

Młode talenty

Na turniejach o prymat na starym kontynencie rodzą się młode gwiazdy, które później mają szansę błyszczeć w najlepszych klubach.

W Ameryce też grają

W Ameryce też grają

Choć cały piłkarski świat żyje europejskim czempionatem, który będzie rozgrywany w Polsce i na Ukrainie, nie oznacza to jednak, że w innych zakątach globu nie kopie się piłki. W Ameryce Południowej trwają...

Koafiura, czyli sportowe synekurki

Koafiura, czyli sportowe synekurki

- Ludzie nie są tacy głupi, jak nam się wydaje. Są dużo głupsi – tymi słowami zdzielił w pysk miliony Polaków niejaki Tomasz Lis, podczas jednej z pseudointelektualnych dysput na Uniwersytecie Warszawskim....

Niemiecka profesura i grecki szpieg

Niemiecka profesura i grecki szpieg

Na tych mistrzostwach Niemcy wygrywają wszystko, co jest do wygrania. Mimo niesprzyjających okoliczności związanych z pokrzyżowaniem ich planów taktycznych, dali sobie radę z Grekami.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK