STYL ŻYCIA

Anglia: Pracowity jak polski student

Polish Express
Polish Express logo

Anglia: Pracowity jak polski student

Według sondażu przeprowadzonego niedawno przez jeden z polskich portali internetowych w Wielkiej Brytanii polscy studenci w UK przejawiają znacznie większą aktywność zawodową niż ich brytyjscy rówieśnicy.

Z danych udostępnionych przez portal wynika, że Polacy studiujący na brytyjskich uniwersytetach pracują o 110,5 dni w roku więcej, niż Brytyjczycy. Badania przeprowadzono na grupie słuchaczy ostatniego roku studiów oraz niedawnych absolwentów. Okazało się, że przeciętny polski student pracuje w ciągu tygodnia 28,5 godziny podczas gdy jego brytyjski „alter ego” tylko 11,5 godziny. Co trzeci student Polak potrafi pracować - jak się okazuje - nawet i 40 godzin tygodniowo.

Aneta studiowała polonistykę na Uniwersytecie Gdańskim i jednocześnie pracowała. Zarobki były zbyt niskie by opłacać studia, więc pomagali jej niezbyt zamożni rodzice. Pracę jednak straciła, więc dała sobie spokój ze studiami. Przez pół roku szukała zatrudnienia, ale w rodzinnym Wejherowie nie mogła go znaleźć, więc wyjechała do Anglii. Pracuje w przedszkolu, a w weekendy studiuje media i socjologię.
- Tam, gdzie studiuję, 100 procent polskich studentów godzi pracę z nauką. Niektórzy pracują bardzo ciężko. Moja koleżanka Edyta sprząta w kilku domach i w jednym biurze, najmuje się również do wyprowadzania psów. Licząc dojazdy to 60 godzin w tygodniu.

Aneta twierdzi, że na Wyspach o wiele łatwiej niż w Polsce pogodzić studia z pracą.
- Zresztą większość studiujących nie chce brać kredytów, więc żeby się utrzymać i opłacić naukę muszą podjąć pracę - mówi Aneta.

Rodzice Rafała to z kolei ludzie bardzo zamożni. Przez dwa lata opłacali mu studia, jednak pewnego dnia syn uznał, że będzie czuł się o wiele lepiej, jeśli sam będzie zarabiał na swoje kształcenie. Studiuje informatykę i pracuje na pół etatu, są to jednak zarobki, które wystarczają zarówno na utrzymanie jak i naukę.
Małgorzata korzysta z pomocy rodziców. Wysyłają jej pieniądze na czesne i na utrzymanie. Stać ich na to, bo we Wrocławiu są wziętymi lekarzami. Wręcz zabronili jej pracować żądając, by koncentrowała się wyłącznie na nauce. Małgorzata w tajemnicy przed nimi postanowiła jednak pójść do pracy. Znalazła ją w jednym z ekskluzywnych sklepów odzieżowych przy Oxford Street. Zarobione pieniądze odkłada w całości na konto.
- Kiedy skończę studia będę miała własne pieniądze, za które kupię sobie samochód - cieszy się Małgorzata.

Przy założeniu, iż standardowy dzień pracy to osiem godzin, polscy studenci pracują 185,25 dni w roku, natomiast brytyjscy spędzają w pracy tylko 74,75 dni.
Ta niższa aktywność brytyjskich studentów wynika nie tylko z niechęci do pracy, lecz również z tego, że rodziców stać na utrzymywanie studiujących dzieci. Ponadto Brytyjczycy skwapliwiej korzystają ze wszelkiego rodzaju dofinansowań i kredytów.

Nie tylko studenci

Odsetek polskich studentów, którzy równolegle pracują i studiują jest bardzo wysoki, wynosi bowiem 84,21 proc., w przypadku Brytyjczyków ta liczba jest o blisko 20 procent niższa.
Michał Garapich, antropolog społeczny i pracownik naukowy centrum CRONEM, komentując wyniki sondażu stwierdził, że nie tylko polscy studenci lecz Polacy w ogóle przejawiają wyższą aktywność zawodową niż Brytyjczycy, dlatego też wyniki sondażu go nie zaskoczyły.

Wyższa etyka i umiejętności

Prawie 50 proc. ankietowanych oświadczyło, że najczęstszym powodem podjęcia przez nich zatrudnienia była konieczność zarobienia na utrzymanie, natomiast dla co czwartego respondenta praca jest również miejscem, w którym nabywa cennego doświadczenia zawodowego.
Polscy absolwenci, którzy zaraz po studiach zaczynają pracę, są bardziej samodzielni i dysponują większymi umiejętnościami niż Brytyjczycy i o wiele wyżej plasują się również z etyką pracy.
Na pytanie: „Co zrobiłbyś z otrzymaną w pracy premią?” 54 proc. ankietowanych Polaków i 47 proc. Brytyjczyków odpowiedziało, że odłożyliby je, natomiast 62 proc. Polaków i 20 proc. Brytyjczyków stwierdziło, że wydaliby je na podróże. Kolejnych 15 proc. polskich studentów zainwestowałoby premię w jakieś przedsięwzięcie, natomiast prawie 8 proc. Brytyjczyków wcale nie zauważyłoby przypływu dodatkowej gotówki.
Gdyby studenci mieli otrzymywać za swoją pracę nawet minimalne wynagrodzenie, to w ciągu jednego roku Polacy zarobiliby prawie o 5 tys. Funtów więcej niż Brytyjczycy - informuje Polot.

Janusz Młynarski

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK