Wielka Brytania

8 lat więzienia dla Polaka, który próbował zabić uczennicę doprowadzając do wypadku drogowego

Polish Express
Polish Express logo

8 lat więzienia dla Polaka, który próbował zabić uczennicę doprowadzając do wypadku drogowego

Łukasz Jarosz, który próbował doprowadzić do wypadku drogowego, w którym miała zginąć młoda dziewczyna, został skazany na 8 lat więzienia. Do zdarzania doszło kilka godzin po tym, jak mężczyzna dowiedział się o samobójczej śmierci swojej żony - Anety.

Mężczyzna chciał zabić młodą dziewczynę, którą przewoził swoim samochodem marki Skoda Superb. W tym celu próbował odpiąć jej pas bezpieczeństwa, a następnie spowodował wypadek na drodze A36 w okolicach Wilton, Wiltshire. 14-letnia dziewczyna, która podróżowała na przednim siedzeniu samochodu złamała obie nogi oraz doznała urazów głowy. Siła uderzenia była tak duża, że w samochodu musieli ją uwalniać strażacy przy pomocy specjalistycznego sprzętu.

Polski narkoman zabił parę Brytyjczyków! Mówi, że bronił się przed kobietą-samurajem

6 stycznia, czyli w dniu wypadku Łukasz Jarosz znalazł w swoim mieszkaniu martwą żonę, która popełniła samobójstwo. "Zobaczyłem moją żonę, gdy wisiała, natychmiast ją odciąłem i zacząłem ją przytulać, ale ona była już sina. Następnie położyłem jej ciało na łóżku, złożyłem jej ręce i przytulałem ją przez dłuższy czas. Pamiętam, że płakałem i krzyczałem: >dlaczego mi to zrobiłaś<" - powiedział przed sądem Jarosz.

Mężczyzna powiedział też, nie pamięta wypadku oraz, że rozpiął dziewczynie pas bezpieczeństwa chwilę przed zderzeniem. Dodał też, że nie planował tego wszystkiego.

O samym wypadku wiadomo tyle, że mężczyzna przewoził uczennicę samochodem, ale odpiął jej pas bezpieczeństwa i chciał spowodować wypadek, co zostało zinterpretowane przez sąd jako próba zabójstwa. Obrońca Polaka zwracał uwagę, że sprawie "towarzyszą pewne okoliczności" oraz, że "trudno jest oceniać tak unikalną i tragiczną sprawę".

 

 

 

Dodał też, że jego klient był w szpitalu psychiatrycznym, co "miało długofalowy wpływ na jego stan". Z kolei prokurator przyznał, że Łukaszowi Jaroszowi "towarzyszyła histeria" po tragedii, jakiej doświadczył. Jednak sędzia prowadzący sprawę nie uwierzył wersji obrońcy Polaka i powiedział, że w momencie wypadku Jarosz nie cierpiał na chorobę psychiczną, ale na "stres pourazowy".

"Nie ma wątpliwości, że to, co zrobiłeś tej dziewczynie tamtego dnia, będzie miało wpływ na nią do końca życia. Nie zwracałeś uwagi na to, jak ona musiała być przerażona, gdy zorientowała się, co planujesz. Zdecydowałeś, że zginiecie oboje i tylko przez przypadek ta dziewczyna jeszcze żyje" - powiedział sędzia Brian Forster. Łukasz Jarosz został ostatecznie skazany na 8 lat pozbawienia wolności oraz zostało mu odebrane prawo jazdy na okres 2 lat po wyjściu z więzienia.

Rodzic trafi na 10 miesięcy do więzienia za próbę przejechania nauczyciela! [wideo]

Wcześniejsze hipotezy na temat wypadku, do którego doszło na drodze A36 mówiły, że Jarosz uciekał z miejsca zbrodni, ale w wyniku śledztwa wyszło na jaw, że przyczyną śmierci kobiety było samobójstwo. Jarosz od początku stanowczo zaprzeczał, że chciał kogokolwiek zabić.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK