Polska

2,5-letni Kajtek nie zna życia bez bólu. Polacy zebrali dla niego 6 milionów złotych w 6 dni

Polish ExpressPolish Express logo

2,5-letni Kajtek nie zna życia bez bólu. Polacy zebrali dla niego 6 milionów złotych w 6 dni

Sześć dni – tyle czasu potrzebowali Polacy, by zgromadzić pomoc finansową dla małego Kajtka, 2,5-latka cierpiącego na rzadką i niezwykle bolesną chorobę genetyczną skóry. Błyskawiczna mobilizacja darczyńców może raz na zawsze odmienić jego życie – dzięki niej maluch wyjedzie bowiem na specjalną terapię do USA.

Choroba, na którą cierpi Kajtek, to epidermolysis bullosa (EB), czyli pęcherzowe oddzielanie się naskórka. Sprawia ona, że skóra dziecka jest niezwykle delikatna, a każdy dotyk jest odczuwalny w sposób podobny do oparzenia wrzątkiem. Ciało maluszka pokrywają dziesiątki ran i pęcherzy.

„Syn czuł ból nawet, kiedy byłam z nim w ciąży. On nie wie, co to znaczy, że 'nie boli'. Nie rozumie tego” - mówi matka chłopca.

Przez długi czas rodzice Kajtka byli przekonani, że jedyną szansą na ulgę w cierpieniu są dla chłopca specjalne plastry. Niedawno jednak okazało się, że życie dziecka może odmienić się dzięki nowej, eksperymentalnej metodzie leczenia, opracowanej przez zespół lekarzy z Minnesoty w USA. Jedyną przeszkodą były astronomiczne koszty przedsięwzięcia – niezbędne badania, operacja oraz roczna opieka nad maluszkiem zostały wycenione na nieosiągalną dla rodziców 2,5-latka sumę 6 milionów złotych.

Polska para postanowiła walczyć o życie syna. Rodzina wystąpiła w reportażu wyemitowanym przez polskie media i przy wsparciu Fundacji Siepomaga zorganizowała zbiórkę pieniędzy.

Efekt przerósł ich najśmielsze oczekiwania: chętnych by pomóc Kajtkowi było tak wielu, że strona internetowa zbiórki co chwilę znikała z sieci. „Serwer nie wytrzymywał, kiedy na stronę wchodziło 7 tysięcy osób. Potem ludzie zaczęli pisać, żebyśmy się nie martwili, że wszyscy zdążą wpłacić” - relacjonują.

Kwotę potrzebną do wysłania dziecka na operację uzbierano w niecały tydzień. Jak mówią sami rodzice chłopca, „wciąż nie wierzą w to, co się dzieje”. „Dziękujemy wszystkim. Niektórzy pisali do nas, że to pierwsza rzecz, która poruszyła ich tak bardzo, że zdecydowali się przekazać pieniądze. Ludzie skały ukruszone przez Kajtka...” - opowiadają.

„Mamy nadzieję, że Kajtek przetrze szlaki dla innych chorych dzieci. To, co wymyślili naukowcy z Minnesoty, to nawet nie jest leczenie. To metoda, nowatorski zabieg. To cud, że dziećmi chorymi na EB ktoś się zainteresował” - podsumowują.

Chcesz się z nami podzielić czymś, co dzieje się blisko Ciebie? Wyślij nam zdjęcie, film lub informację na: [email protected]

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Groźny wirus Zika już na Wyspach

Groźny wirus Zika już na Wyspach

Niezwykle groźny wirus Zika dotarł już do Wielkiej Brytanii. Szczególnie uważać powinni wszyscy, którzy wrócili niedawno z egzotycznych podróżny np. z Brazylii, gdzie choroby wywoływane przez Zika dotknęły...

Co trzeba wiedzieć o formalnościach pogrzebowych w Wielkiej Brytanii?

Co trzeba wiedzieć o formalnościach pogrzebowych w Wielkiej Brytanii?

Odejście bliskiej nam osoby pozostawia wiele pustki i smutku, a także dość przykrego obowiązku wypełnienia wszystkich formalności. Szczególnie, jeśli odchodzi małe dziecko, tak jak to miało miejsce z niedawno...

„Wypchajcie się!”

„Wypchajcie się!”

Do małego incydentu doszło przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Doradca Mitta Romney\'a, prawdopodobnego przeciwnika Baracka Obamy, stracił nerwy przed dziennikarzami.

Obcięcie głowy własnemu synowi to nie problem. Szokujący wykład muzułmanki w polskiej szkole

Obcięcie głowy własnemu synowi to nie problem. Szokujący wykład muzułmanki w polskiej szkole

„Jeśli w islamie, w prawie szariatu jest napisane – obetnij mu głowę – to ja idę za prawem szariatu” - to fragment wypowiedzi muzułmanki, która pojawiła się w jednej z polskich szkół. Odpowiedzi, jakich...

„Polska chce swoich lekarzy z powrotem”

„Polska chce swoich lekarzy z powrotem”

Polska będzie chciała zachęcić lekarzy pracujących na Wyspach do powrotu do ojczyzny – oznajmił polski ambasador w Londynie Witold Sobków. Dyplomata, którego zdaniem w UK przebywać może ponad 2 tysiące...

Dla tego dziecka spacer omal nie skończył się tragedią. Kobieta opublikowała film ku przestrodze

Dla tego dziecka spacer omal nie skończył się tragedią. Kobieta opublikowała film ku przestrodze

Ten film powinien obejrzeć każdy rodzic. Na nagraniu widać bowiem, że dziecka nie można spuścić nawet na sekundę z oka, a spacerując z nim po plaży trzeba być dodatkowo ostrożnym.

Pawlak podał się do dymisji

Pawlak podał się do dymisji

Od wielu lat reprezentujący PSL Waldemar Pawlak postanowił podać się do dymisji. Zrezygnował ze stanowiska wicepremiera i ministra gospodarki po „odrzuceniu” go przez partię.

Zbliża się kolejny Bank Holiday 28 maja! Zobacz, gdzie możesz się wybrać w długi weekend

Zbliża się kolejny Bank Holiday 28 maja! Zobacz, gdzie możesz się wybrać w długi weekend

Maj w Wielkiej Brytanii obfituje w dni ustawowo wolne od pracy - niedawno świętowaliśmy 7 maja, a kolejny Bank Holiday już za dwa tygodnie. Na Wyspach wiele będzie się działo w związku z długim weekendem....

Gimnazjalistki rozbierają się przed internetowymi kamerkami

Gimnazjalistki rozbierają się przed internetowymi kamerkami

Polskie gimnazjalistki i licealistki rozbierają się na żywo przed internetowymi kamerami - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Madonna zakpi z Polaków?

Madonna zakpi z Polaków?

1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, ma się odbyć w Polsce koncert Madonny. Poważnie zaniepokojeni są nie tylko katolicy, lecz także patrioci, którzy podejrzewają gwiazdę o niecne wybryki...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK