wiadomości

Urlop „na grypę”

Polish ExpressPolish Express logo

Urlop „na grypę”

Jak się można było tego spodziewać, po ogłoszeniu przez WHO pandemii grypy A/H1N1, wielu z pracujących Brytyjczyków poczuło się „nagle chorych”.

 

 
Ponad tysiąc właścicieli firm zgłosiło się do brytyjskich władz z podejrzeniami, że wzrost zachorowań na grypę A/H1N1 to fikcja, a ich rzekomo chorzy pracownicy chcą dzięki pandemii w łatwy sposób uzyskać zwolnienie lekarskie i wydłużyć urlop. Dzieje się tak dlatego, że zgodnie z oficjalnymi wytycznymi, po ogłoszeniu pandemii „świńskiej grypy” w wystarczy zadzwonić do NHS lub odwiedzić stronę internetową i zamówić lek antywirusowy by automatycznie przez siedem dni być zwolnionym z przychodzenia do pracy. Tydzień usprawiedliwionej nieobecności w pracy to dla wielu Wyspiarzy prawdziwy skarb, a na jeszcze większe straty może narazić pracodawców „obłożnie chorych” wydłużenie lekarskiego zwolnienia. Jak się bowiem okazuje, rząd rozważa przeciągnięcie chorobowego do dwóch tygodni. „Jeśli przepis ten zostanie wprowadzony w życie, nasze straty sięgną milionów funtów” - alarmują skarżący się właściciele firm. A może być znacznie gorzej, gdyż zdaniem synoptyków piękne lato jeszcze na Wyspy wróci, w związku z czym liczba „nagle chorych” prawdopodobnie się zwiększy.
 

 

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Miliony funtów trafia do kosza

Miliony funtów trafia do kosza

Co roku do śmieci trafia około 17 milionów komórek, odtwarzaczy mp3 czy urządzeń GPS. Większość wyrzucanych urządzeń jest sprawnych, ale właściciele już ich nie potrzebują.

Cętkom i panterkom mówimy "nie", czyli nietypowy dress code

Cętkom i panterkom mówimy "nie", czyli nietypowy dress code

Brytyjski park safari Chessington wprowadził zakaz odwiedzania zwierząt w ubraniach przypominających ich skórę.

Takich obrażeń jeszcze nie widzieli

Takich obrażeń jeszcze nie widzieli

24-letni Dean Cochrane z okrutną bezwzględnością pobił maleńkie dziecko, porzucając je potem z poważnymi obrażeniami czaszki, 68 siniakami i opuchniętą skórą głowy.

Najbardziej zatłoczone drogi

Najbardziej zatłoczone drogi

Brytyjskie miasta są jednymi z najbardziej zatłoczonych w Europie. Na 50 miast aż 10 to miasta z Wielkiej Brytanii. Niestety w rankingu „zaszczytne” drugie miejsce zajmuje Warszawa...

Porozumienie z Chinami. Cameron chce umocnić gospodarkę?

Porozumienie z Chinami. Cameron chce umocnić gospodarkę?

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron odwiedził w zeszłym tygodniu Chińską Republikę Ludową, by negocjować z tamtejszym rządem warunki porozumienia gospodarczego.

Landlord: nie musisz, ale płać!

Landlord: nie musisz, ale płać!

Jeśli masz na Wyspach Brytyjskich kogoś, kogo szczególnie nie lubisz - możesz rękoma miejscowych urzędników „umilić” mu życie. Oto prosta recepta.

Dziewczynki z implantami

Dziewczynki z implantami

W co najmniej dziewięciu gimnazjach w Southampton trzynastoletnim dziewczynkom wszyto podskórne implanty antykoncepcyjne bez wiedzy i zgody ich rodziców.

Czasem lepiej być świnią

Czasem lepiej być świnią

Epidemiolodzy i media straszą pandemią świńskiej grypy. Jak się okazuje, najbardziej narażone są dzieci i ludzie młodzi, najmniej świnie, którym ta groźna choroba zawdzięcza swoją nazwę.

Polski dyplom kontra brytyjska biurokracja

Polski dyplom kontra brytyjska biurokracja

Z dyplomem polskiej uczelni w kieszeni przyjechałeś/-aś na Wyspy, by uczciwie pracować w swoim zawodzie. Masz odpowiednie kwalifikacje zawodowe, a prawo unijne mówi, że Twój dyplom jest honorowany. Tyle...

Nie tylko Tomczak

Nie tylko Tomczak

Brytyjski dziennik „The Guardian” nagłośnił sprawę błędnego oskarżenia mężczyzny na podstawie niewłaściwego sporządzenia ekspertyzy medycznej na podstawie jego DNA.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dowiedz się więcej.OK