Wielka Brytania

Rozcięte wargi i poranione języki! Tak atakują turystów nad morzem mewy

510
Rozcięte wargi i poranione języki! Tak atakują turystów nad morzem mewy

Coraz więcej osób doznaje obrażeń z powodu wyjątkowo agresywnych i niemniej bezczelnych mew. Turyści skarżą się na dziobatych "przestępców", którzy często nie boją się dziobać w... usta.

Rozcięte wargi i poranione języki, to tylko niektóre z obrażeń, których można doznać od wyjątkowo agresywnych... mew. W całej Wielkiej Brytanii dochodzi do coraz większej liczby ataków ze strony tych "podniebnych chuliganów". Wiele osób zgłasza się do lekarzy i farmaceutów z przypadkami ataku właśnie z ich strony.

„Mama nie żyje!” - przerażone dzieci zaalarmowały sąsiadów po tym, jak na ich oczach ojciec zamordował im matkę

"Moi koledzy mówią, że przynajmniej dwa razy w tygodniu przychodzą do nich osoby z obrażeniami po ataku gniazdujących i agresywnych mew. Jednak w rzeczywistości zapewne więcej osób doznaje ataku, ale decyduje się na samodzielne leczenie zamiast zasięgać rady farmaceuty" - powiedział Claire Field, który jest farmaceutą w Kornwalii.

"Widzieliśmy już osoby dorosłe oraz dzieci, które miały rany wokół ust, a nawet wewnątrz nich, a także na rękach, z których podstępne mewy wyrywają jedzenie. Jako farmaceuta radzę przede wszystkim zaszczepić się na tężec, ponieważ mewy najczęściej wyjadają resztki ze śmietników, które jak wiadomo nie są zbyt czyste, więc mogą przenosić bakterie wywołujące tę chorobę".

Sprawa agresywnych mew jest faktycznie poważna, a ich ataki wyjątkowo agresywne i bezczelne. "Mewy są naprawdę agresywne, szczególnie w St Ives i miejscach, gdzie można kupić coś do jedzenia. Jest tam pełno znaków ostrzegających, żeby uważać na swoje jedzenie, gdy wychodzi się na zewnątrz. Jedna z mew lecąc prosto na mojego syna wyrwała mu z ręki loda, a inna z kolei usiadła mi na ramieniu i porwała mi loda, zanim w ogóle zdążyłam go zacząć jeść. Widziałam też rodzinę, która jadła na zewnątrz ryby. Spore stado wielkich mew dosłownie bombardowało i zabierało im jedzenie. Radzę wszystkim, żeby nie jeść na zewnątrz, albo znaleźć dobre miejsce" - powiedziała Emily Turner, mama dwójki dzieci.

 

 

 

O tej porze roku mewy są wyjątkowo agresywne, ponieważ samce poszukują partnerki, a później zakładają gniazda i rozmnażają się. Jedzenie, które kradną, jest im potrzebne dla ich piskląt, których zazwyczaj jest od 1 do 3 w jednym miocie. Agresja bierze się także z chęci obrony swojego gniazda. Na upierzonych złodziei narzekają także listonosze, którzy mają przez nie spore trudności w wykonywaniu swoich obowiązków.

Mężczyzna spadł z klifu, gdy świętował wyleczenie się z raka!

"One po prostu lecą lotem nurkującym prosto na twoją głowę. Zazwyczaj jak wychodzę z domu, to muszę szybko biec i uważać na nie. Wiem, że te mewy są gatunkiem zagrożonym i nie chce im zabierać młodych, ale czy naprawdę nie można czegoś zrobić w tej sprawie?" - powiedział Chris Pritchard, mieszkaniec Dorset.

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Zabity dla selfie! Turyści w Hiszpanii zamęczyli małego delfina robiąc sobie z nim zdjęcia

Zabity dla selfie! Turyści w Hiszpanii zamęczyli małego delfina robiąc sobie z nim zdjęcia

Turyści w południowej Hiszpanii zamęczyli małego delfina, który zgubił swoją mamę, na śmierć robiąc sobie z nim selfie. Gdy na plażę przyjechali zawiadomieni ratownicy zwierząt, delfin już nie żył.

7 na 10 imigrantów przekraczających Morze Śródziemne nie jest uchodźcami - twierdzi ONZ!

7 na 10 imigrantów przekraczających Morze Śródziemne nie jest uchodźcami - twierdzi ONZ!

Gwałtownie wzrasta liczba imigrantów próbujących nielegalnie dostać się do Europy. Organizacja Narodów Zjednoczonych twierdzi jednak, że aż 7 na 10 osób płynących przez Morze Śródziemne nie jest uchodźcami.

Morze wyrzuciło na brzeg ciało zaginionego Polaka

Morze wyrzuciło na brzeg ciało zaginionego Polaka

Policja poinformowała, że ciało wyrzucone na brzeg w Carnlough to zwłoki polskiego rybaka, Jarosława A. Mężczyzna został porwany przez dużą falę ponad miesiąc temu.

Martwe ptaki spadają z nieba

Martwe ptaki spadają z nieba

W ciagu ostatnich dwóch tygodni na terenie Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Szwecji odnotowano dziwne przypadki masowo umierających ptaków, ryb i krabów.

Oto najdziwniejsza ryba jaką widzieliście. Co wam przypomina?

Oto najdziwniejsza ryba jaką widzieliście. Co wam przypomina?

Opublikowane na Instagramie zdjęcie pewnego robaka wywołało małą burzę wśród Internautów, którzy zastanawiali się skąd się wzięło to specyficznie wyglądające stworzenie.

Kupiła bilet na samolot z niewłaściwego Birmingham. Straciła 1,200 funtów

Kupiła bilet na samolot z niewłaściwego Birmingham. Straciła 1,200 funtów

Richella Heekin chciała zrobić prezent swojemu chłopakowi na jego 30. urodziny i wybrać się z nim do Las Vegas. Niestety kupiła bilet na samolot z niewłaściwego Birmingham… w Alabamie. Para mieszkająca...

ZOBACZ, jak brytyjscy turyści walczą o miejsce przy basenie! [wideo]

ZOBACZ, jak brytyjscy turyści walczą o miejsce przy basenie! [wideo]

Nie tylko Polacy muszą się wstydzić za swoich rodaków, których stać na zagraniczne wakacje - Brytyjczycy również potrafią zachowywać się poniżej krytyki. Choć akurat nie w tym przypadku!

Pomysł na egzotyczne wakacje

Pomysł na egzotyczne wakacje

Jako miejsce urlopu Polacy coraz częściej wybierają ciepłe kraje. Nic w tym dziwnego. Kto z nas nie marzy o rajdzie jeepem przez kenijskie bezdroża, brazylijskiej sambie, czy piaszczystych plażach i błękitnej...

Bezpieczne wakacje: o czym należy pamiętać?

Bezpieczne wakacje: o czym należy pamiętać?

Długie spacery po lesie i błogie wylegiwanie się na plaży to czysta przyjemność. Nie popsujmy jej i uważajmy na siebie, tak żebyśmy w te wakacje pozwolili odpocząć również lekarzom. Według niektórych statystyk...

Rekordzista z Polski

Rekordzista z Polski

Pobił rekord na najdłuższy lot między Wielką Brytanią a kontynentem. Przyleciał z Polski, pokonując dystans 620 mil. Mowa o niewielkim kolorowym ptaku – zimorodku.