wasze sprawy

Polak pożądany

Polak pożądany

W ostatnim czasie trzy największe partie polityczne w UK stworzyły kluby „przyjaciół Polaków”. Politycy liczą na nasze głosy, ale korzyść z głosowania może być wspólna.

Czas na Westminster >>

Okręg dla Polonii >>

Zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego. Polacy, jako mieszkańcy Unii Europejskiej, mogą głosować w wyborach lokalnych oraz właśnie do PE. Pierwszą okazję mieliśmy w zeszłym roku, kiedy kilkadziesiąt tysięcy z nas wzięło udział w wyborach burmistrza Londynu.

Druga nadchodzi dużymi krokami, bo już 4 czerwca będziemy mogli zdecydować, kto reprezentować będzie Wielką Brytanię w Parlamencie Europejskim. Brytyjczycy (oraz zarejestrowani mieszkańcy UE żyjący w UK) wybiorą 72 europarlamentarzystów, którzy już teraz starają się o głosy wyborców.

Wszyscy przyjaciółmi

Pierwsi zareagowali konserwatyści. Pod koniec zeszłego roku powstało stowarzyszenie „Conservative Friends of Poland”. Na spotkaniu w brytyjskim parlamencie pojawiła się Irena Anders, wdowa po generale Andersie, prof. Legutko (sekretarz stanu prezydenta Lecha Kaczyńskiego) oraz Daniel Kawczynski, jedyny brytyjski parlamentarzysta noszący polskie nazwisko. Konserwatyści swoją sympatię do Polaków budują na poparciu starej, powojennej emigracji, która tradycyjnie sympatyzowała z tą partią w opozycji do Partii Pracy, kojarzonej z socjalizmem.

Na początku marca powstało podobne stowarzyszenie („Labour Friends of Poland”), tym razem powołane przez ugrupowanie rządzące obecnie w UK - Partię Pracy. Labourzyści starają się pozyskać sympatię najnowszej emigracji, której poglądy lewicowe niekoniecznie kojarzą się z latami komunizmu, za to niski status społeczny powinien, przynajmniej teoretycznie, przyciągać właśnie do tej partii. Sekretarzem stowarzyszenia został Wiktor Moszczyński, członek Partii Pracy i bodaj najaktywniejszy działacz propolski ostatnich kilku lat.

 

- To właśnie Partia Pracy wspierała polską akcesję do NATO oraz UE. Później byliśmy za szybkim otwarciem brytyjskiego rynku pracy dla Polaków. Labourzyści byli zawsze przyjaciółmi Polski - podkreśla Wiktor Moszczyński.

Ostatnia do klubu dołączyła Partia Liberalnych Demokratów (Lib-Dem). W zeszłym tygodniu na spotkaniu w POSK ogłoszono powołanie „Liberal Democrat Friends of Poland”. Jan Mokrzycki, prezes Zjednoczenia Polskiego w UK, zachęcał Polaków do udziału w czerwcowych wyborach.

- Nieważne na kogo zagłosujecie, nieważne z kim sympatyzujecie. Najważniejsze, żebyście w ogóle poszli do urn - mówił. Podczas spotkania przedstawiono kandydatkę Dinti Batstone, która z ramienia Lib-Dem startuje do Parlamentu Europejskiego (drugie miejsce na liście londyńskiej).
- Pochodzę z Włoch, ale wychowywałam się w USA oraz dwóch krajach azjatyckich. Jestem najlepszym przykładem, że posiadając międzynarodowe korzenie można robić karierę polityczną w Wielkiej Brytanii - mówiła zachęcając do wstępowania w szeregi partii.

Warto zagłosować

Rejestracja i udział w wyborach to nie tylko nasze prawo. Wielka Brytania docenia udział w życiu społecznym kraju, tym bardziej, jeśli zainteresowanie wykażą obcokrajowcy. Rejestracja do wyborów może się przydać, jeżeli nie od razu, to w przyszłości, np. podczas aplikacji o tutejsze obywatelstwo czy przy staraniach o kredyt w banku. Na kogo głosować?

 

- Brytyjczycy mają takie powiedzenie: „Gdyby głosowało moje serce - głosowałbym na Partię Pracy, gdyby głosowała moja kieszeń - głosowałbym na koserwatystów, a gdyby wybierał mój umysł, wspierałbym liberalnych demokratów - mówi Janusz, od prawie 30 lat mieszkający pod Londynem.

Niezależnie z kim sympatyzują nasze poglądy, warto sprawdzić, jak wygląda głosowanie w Wielkiej Brytanii.

Jak głosować?
Informacje o tym, w jaki sposób zarejestrować się do głosowania znajdziesz na stronie akcji www.polacyglosuja.org.uk.

Błażej Zimnak

Czas na Westminster >>

Okręg dla Polonii >>

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

BERLIN, GERMANY - DECEMBER 30: German Chancellor Angela Merkel records her televised new year's address at the Chancellery on December 30, 2015 in Berlin, Germany. Integration of the over one million migrants and refugees who came to Germany in 2015 will be among Germany's biggest challenges in 2016. Other major issues will include the fight against Islamist terror both at home and through Germany's participation in the coalition-led war against the Islamic State.  (Photo by Ukas Michael - Pool/Getty Images)

Merkel przeciwko Brexitowi - co na to Brytyjczycy?

Bardzo długo Angela Merkel milczała w sprawie Brexitu, ale wreszcie zdecydowała się zabrać głos. Czy jej wypowiedź będzie miała wpływ na wynik referendum, które odbędzie się 23 czerwca? Kanclerz Niemiec...

Australijczycy wracają do Australii

Australijczycy wracają do Australii

Rząd australijski odnotował 50 procentowy wzrost w liczbie Australijczyków wracających do kraju z UK - podaje The Telegraph

Uwaga, NHS powoduje próchnicę

Uwaga, NHS powoduje próchnicę

Wizyta u dentysty nie należy do przyjemności - ale przynajmniej połowa Brytyjczyków chętnie skorzystałaby z takiej możliwości Już niebawem stan uzębienia Brytyjczyków może być w opłakanym stanie - połowa...

Londyn dostaje pieniądze na wszystko i wysysa życie z reszty kraju

Londyn dostaje pieniądze na wszystko i wysysa życie z reszty kraju

Londyn to bez wątpienia wizytówka Wielkiej Brytanii. Pod kątem liczby mieszkańców, budżetu czy cen nieruchomości zdecydowanie góruje nad resztą kraju. Teraz okazuje się, że stolica ma znacznie większy...

Spalili niepełnosprawnego mężczyznę żywcem bo… wzięli go za pedofila

Spalili niepełnosprawnego mężczyznę żywcem bo… wzięli go za pedofila

Dramat w Bristolu. Niewinny człowiek został pobity do nieprzytomności i spalony żywcem. Wszystko dlatego, że okoliczni mieszkańcy… przez pomyłkę wzięli go za pedofila.

Odpowie za zabójstwo

Odpowie za zabójstwo

Leeds. Przełom w śledztwie w sprawie morderstwa Polki z Leeds. Zarzut zabójstwa usłyszał 28-letni Kurd z Iraku, bliski przyjaciel chłopaka zamordowanej Lidii. W piątek stanął przed lokalnym sądem, grozi...

Zanim dojdzie do Brexitu – Komisja Europejska chce pozwać UK

Zanim dojdzie do Brexitu – Komisja Europejska chce pozwać UK

Na kilka tygodni przed referendum zaplanowanym na 23 czerwca Komisja Europejska zapowiedziała pozwanie prawa obowiązującego w Wielkiej Brytanii. Sprawa ma dotyczyć kwestii spedycji, a dokładniej opłat...

Powroty? Nie do końca!

Powroty? Nie do końca!

Coraz więcej Polaków, którzy planowali powrót z Wielkiej Brytanii do Polski, rewiduje swoje plany - pisze "Dziennik".

fot. Getty Images

Ziemia obiecana - Polska dla Ukraińców jest tym, czym UK dla Polaków

Wszystko wskazuje na to, że lukę po polskich imigrantach, którzy za chlebem pojechali na Wyspy Brytyjskie, wypełnią Ukraińcy. Już wkrótce do naszego kraju może ich przyjechać aż 5 milionów! Dla przeciętnego...

fot. getty

Elżbieta II NIE wspiera Brexitu – rewelacje „The Sun” są wyssane z palca

„Królowa wspiera Brexit!” - nagłówkiem takiej treści zaatakowało dzisiejsze wydanie „The Sun”. Niestety, miał on tyle wspólnego z prawdą, co największa brytyjska bulwarówka z rzetelnym dziennikarstwem. Powołując...