Praca i finanse

Miasto w Walii przestało płacić podatki. Wzięli przykład z Google i Facebooka

Gdy lokalni przedsiębiorcy z Crickhowell w Walii dowiedzieli się, w jaki sposób największe firmy unikają płacenia podatków w Wielkiej Brytanii, najpierw się wściekli, a potem zrobili to samo. Od niedawna sklepy i firmy stosują te same sztuczki co Starbucks czy Google.

Podatkowy bunt objął już m.in. wędzarnię łososi, lokalną kawiarnię, księgarnię, zakład optyczny i piekarnię i wciąż się rozprzestrzenia – pisze “The Independent”. Lokalni przedsiębiorcy chętnie dzielą się swymi doświadczeniami z firmami z innych miast, bo chcą w ten sposób zmusić rząd, aby zamknął wreszcie luki prawne i uszczelnił system podatkowy tak, aby największe firmy nie mogły już unikać obciążeń, spoczywających na małych biznesach.

Miasto w Walii przestało płacić podatki. Wzięli przykład z Google i Facebooka

Members of the public wait to see Britain’s Queen Elizabeth during a visit to the Diamonds In The Park festival at Glanusk Park near Crickhowell.

Ludzi z Crickhowell wkurza, gdy słyszą, że na przykład Amazon zapłacił tylko 11,9 mln funtów podatku za 2014 rok, przy obrotach sięgających 5,3 mld funtów. Tym bardziej się złoszczą, gdy unikające podatków firmy pchają się także do ich miasta, co grozi upadkiem małych sklepów i firm. Ostatnio lokalna społeczność z trudem obroniła się przed planami ulokowania w centrum miasteczka marketu jednej z dużych sieci.

Wypowiadając się w materiale nakręconym niedawno przez BBC, lokalni przedsiębiorcy opowiadali jak ciężko im konkurować choćby z Caffe Nero, która od 2008 roku w Wielkiej Brytanii nie płaci podatku dochodowego od osób prawnych, choć wykazuje przychody rzędu 1,2 mld. funtów.

– Byliśmy zszokowani odkryciem, że przychody uzyskane dzięki ciężko pracującym Brytyjczykom nie są opodatkowane. Chcemy płacić nasze podatki, ponieważ wszyscy korzystają z lokalnych szkół i szpitali, ale chcemy też zmiany prawa tak, by każdy płacił to, co powinien – mówi Jo Carthew, właściciel lokalnej wędzarni. – Skoro rząd się do tego nie kwapi, musimy na razie skorzystać ze sztuczek dużych firm.

Walijskie Crickhowell liczy niecałe 2,8 tys. mieszkańców, jest popularne wśród turystów dzięki swemu urokliwemu położeniu stóp gór i w pobliżu parku narodowego Brecon Beacons. Czy podatkowy strajk miejscowych przedsiębiorców rozprzestrzeni się na cały kraj? Już niedługo większość firm może się przenieść do rajów podatkowych…

author-avatar

Przeczytaj również

Mężczyzna uniewinniony za jazdę „pod wpływem”. Powód zaskakujeMężczyzna uniewinniony za jazdę „pod wpływem”. Powód zaskakujePięć osób zginęło próbując dostać się do UK w dzień po przyjęciu Rwanda billPięć osób zginęło próbując dostać się do UK w dzień po przyjęciu Rwanda billMężczyzna pracował dla Sainsbury’s 20 lat. Został dyscyplinarnie zwolniony za chwilę nieuwagiMężczyzna pracował dla Sainsbury’s 20 lat. Został dyscyplinarnie zwolniony za chwilę nieuwagiZakłócenia w podróżowaniu, które czekają nas w kwietniu i majuZakłócenia w podróżowaniu, które czekają nas w kwietniu i maju46 000 samolotów miało problemy z GPS. Za zakłóceniami prawdopodobnie stoją Rosjanie46 000 samolotów miało problemy z GPS. Za zakłóceniami prawdopodobnie stoją RosjanieRishi Sunak z wizytą w Polsce. UK zapowiedziało największy pakiet wsparcia wojskowego dla UkrainyRishi Sunak z wizytą w Polsce. UK zapowiedziało największy pakiet wsparcia wojskowego dla Ukrainy
Obserwuj PolishExpress.co.uk na Google News, aby śledzić wiadomości z UK.Obserwuj