Polska

[LIST DO REDAKCJI] „Przykre jest patrzeć na Polaków, którzy sami o sobie myślą tylko jako o złodziejach, pijakach i wszystkim co najgorsze”

[LIST DO REDAKCJI] „Przykre jest patrzeć na Polaków, którzy sami o sobie myślą tylko jako o złodziejach, pijakach i wszystkim co najgorsze”

Poniższy list przysłała do nas czytelniczka z Krakowa. Przyznaje, że nigdy na Wyspach nie była, bo jak sama twierdzi, "straciła serce" dla tego kraju. Poniżej tłumaczy, dlaczego.

Nigdy nie byłam w UK. Zawsze ten kraj kojarzył mi się pozytywnie, z Sherlockiem Holmesem, dżentelmenami w tweedowych garniturach i melonikach, z herbatą i the Beatles i w dalekiej przeszłości marzyłam, aby tam pojechać, ale byliśmy za żelazną kurtyną i nie było to możliwe. Teraz przeszkody już nie ma, ale straciłam "serce" do tego kraju. Kiedy na około czytam artykuły o tym, że tyle się poświęca uwagi jednej nacji, podczas kiedy na wyspach mieszkają obywatele wielu narodowości to ogarnia mnie zdumienie, a nawet osłupienie i jednocześnie ogromny smutek przemieszany ze złością.

Nie wiem czy "nagonka na Polaków" to tylko taki medialny wabik czytelniczy, hasło zwiększające poczytność portali, dla rodaków pozostających w kraju, którzy nie mają okazji sprawdzić na własnej skórze jak jest naprawdę czy w istocie problem jest aż tak duży. Mnie osobiście czytanie o tym jak to oni (jacyś anonimowi brytyjscy ONI) nas (kogo właściwie bo na pewno nie mnie tu w Polsce) nienawidzą, zabijają i linczują, skutecznie zniechęciło do tej nacji. Być może w UK atmosfera czytalnicza jest taka sama. Może pisze się za dużo w niewłaściwy sposób, może używa się określeń typu "bezrobotni i bezdomni Polacy", "złodzieje z Polski" i "brudni pijacy znad Wisły" itp... Może to jest taka goebelsowska propaganda w wydaniu angielskim mająca na celu skłócić dwa europejskie państwa podczas, gdy problem leży gdzie indziej, ale nie potrafią go zidentyfikować, namierzyć i skutecznie rozwiązać.


W UK mieszkają obywatele wielu nacji, kolorów skóry i religii. Dlatego nie rozumiem dlaczego akurat Polacy mieli by być tym "narodem wybranym do linczowania"? Na youtube jest dużo filmów o imigrantach i imigracji do UK, ale ciężar jest przesunięty na problem z islamizacją. To samo dotyczy komentarzy pod filmami. Ludzie piszą co myślą i najbardziej zawzięci "Angole", którym nie podobają się Polacy to ci, którzy mają sami pochodzenie spoza EU.

98% negatywnych komentarzy na temat naszego kraju piszą obywatele UK wyznania muzułmańskiego. Przy okazji uważają się oni za "natives" i kiedy się im uzmysłowi, że nativem na wyspach jest osoba, której przodķowe zamieszkiwali te tereny od wieków i o odpowiedniej haplogrupie genetycznej to uważają, że to jest rasistowski komentarz. Jednocześnie nie mają żadnej wiedzy na temat polskiej historii i kultury i nie mają żadnego interesu się nauczyć. Nic nie wiedzą o polskich lotnikach biorących udział w bitwie o Anglię, za to uważają, że Polacy kolaborowali z Hitlerem przeciwko Żydom. Jednocześnie twierdzą, że muzułmanie w liczbie 400 000 brali udział w walkach po stronie brytyjskiej, więc mają prawo przebywać w tym kraju jako "Anglicy", "Szkoci" itp. Oni w to wierzą, choć może się to nam nie mieścić w głowie. Tutaj w Polsce ciągle pokutuje przeświadczenie, że Brytyjczyk to osoba rasy białej o pochodzeniu chrześcijańskim. Ale tam już tak chyba nie jest. Brytyjczyk to osoba kulturowo wieloetniczna. Taki obraz w ķażdym razie wyłania się kiedy czytam i oglądam materiały o Wielkiej Brytani.


Nie mogę też zrozumieć dlaczego tak dużo jest tu na portalu, a także na youtube takich komentarzy w języku polskim, z których wynika, że osoba narodowości polskiej wypowiada się negatywnie o innych rodakach i o samej Polsce, nie dając nawet im prawa do swojej opinii. Czy ci ludzie, prawdopodobnie mieszkający na emigracji, tak są zindoktrynowani? Czy przebywając z dala od ojczyzny nie mieli okazji dowiedzieć się, że jak każdy kraj Polska też ma swoich wybitnych poetów, malarzy czy bohaterów? Czy nie mieli okazji zauważyć, że w Polsce też są piękne zabytki, fajna atmosfera, bezpieczne ulice i ludzie ambitni, którzy studiują, uczą się i mają ideały większe niż konsumpcjonizm? Czy ci Polacy wypierający z siebie polskość, nie wiedzą, że Polska ma też profesorów, naukowców, artystów? 


Kiedy byłam dzieckiem rodzice zabierali mnie na spacery po Krakowie. Na każdym kroku, w każdej uliczce jest coś ciekawego i pięknego o czym  mi opowiadali budując we mnie poczucie dumy i podziwu. Przekazali mi wiedzę o polskiej kulturze. Raz stanęliśmy na przeciwko Akademii Sztuk Pięknych i mama opowiadała o wybitnych malarzach takich jak np. Jan Matejko. Utkwił mi ten obraz w pamięci, bo pomyślałam wtedy, że też chciałabym studiować na tej akademii jak dorosnę i sama tworzyć polską kulturę... i tak się stało. Dziś jestem jej absolwentką  i miłośniczką sztuki, historii i zabytków Krakowa. Zawsze godnie reprezentuję mój kraj gdziekolwiek jestem, reklamuję moje miasto, opowiadam o ciekawostkach historycznych i zawsze byłam przyjmowana z szacunkiem. Nie spotkałam się w żadnym kraju z objawami jakiegokolwiek rasizmu czy niemiłych sytuacji na tle narodowościowym a warto wspomnieć, że często przebywam w Niemczech.

Przykre jest patrzeć na Polaków, którzy sami o sobie jako nacji myślą tylko jako o złodziejach, pijakach i wszystkim co najgorsze. Smutne i zatrważające jest, że trzeba im tłumaczyć, że Polska nie jest taka jak myślą (zaściankowa, brudna i nieciekawa) i oświecać pokazując czyste ulice, odrestaurowane budynki, inwestycje w rozwój kultury. Konkluzja jest taka, że sami Polacy (pewna ich ilość) urodzeni i długo mieszkający na wyspach (oraz w Szwecji czy Niemczech) padli ofiarą anty polskiej propagandy i nagonki, w wyniku której wypierają swoją narodowość jako coś złego i brzydkiego. Przejęli schemat myślenia obecny w krajach Europy zachodniej. Skąd mieszkańcy tychże krajów mają cokolwiek pozytywnego o Polsce myśleć skoro jej nie znają? W ich mniemaniu Polska należy wciąż do krajów "europy wschodniej" (czyli obrazowanej jako zacofany, zdewastowany kraj komunistyczny). Polska to kraj ...polarny od słów: pole land. Polska to kraj, gdzie nie ma Internetu a zamiast elektryczności siedzimy wieczorem przy świeczkach. 


Obrazu Polaka dopełniają widoki podejrzanych, podchmielonych mężczyzn stojących obok budki z piwem, właśnie wyglądających tak jak ludzie z Europy wschodniej (stereotyp zakłada brudasa w dresie, bez zębów i nie znającego języka). A to czy akurat ci przypadkowi piwosze stanowią nikły odsetek polskiej populacji  czy może nawet są z innego kraju to już nikogo nie obchodzi, nikt nie ma czasu dociekać. I nikt nie wie i nie widzi 40 innych przyzwoitych Polaków idących ulicą tylko dlatego, że dobrze się zintegrowali i wyglądają jak Anglicy czy Szkoci.

Moim zdaniem winę za Brexit i anty polski sentyment ponosi system edukacji zachodniej nieuwzględniający przemian jakie dokonały się na przełomie ostatnich 25 -30 lat oraz niewłaściwa polityka migracyjna EU, która otwarła szeroko rynki pracy podczas kiedy ekonomiści nie przewidzieli, że pozwoli to na nadmierny "zalew" taniej siły roboczej iskutki społeczne. Nie było żadnych wymagań, żadnych poprzeczek. Lub też inny wariant zakłada, że wielkie firmy brytyjskie same lobbowały za napływem takich pracowników (współczesnych niewolników za marny grosz), aby zwiększyć swoje dochody bez względu co się stanie w dalszej perspektywie...

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

fot. getty

Echa wizyty papieża Franciszka w Polsce: Czy Polacy zmienili stosunek do uchodźców?

Czy wizyta Franciszka w Polsce zmieniła coś w sposobie naszego myślenia? Czy Polacy posłuchali przesłania papieża odnośnie niesienia pomocy uchodźcom z terenów zagrożonych wojną i/lub głodem? Zobaczcie,...

Raport Admiral Tax: Czego życzą sobie polscy przedsiębiorcy w 2018 roku?

Raport Admiral Tax: Czego życzą sobie polscy przedsiębiorcy w 2018 roku?

Raport podsumowujący rok 2017 i pokazujący jednocześnie nadzieje biznesu na kolejny rok wydany przez kancelarię podatkową Admiral Tax pod nazwą "Czego życzą sobie przedsiębiorcy w 2018 roku" pokazuje,...

Skandal w polskiej szkole. "Idź pierd... swoją matkę" w zadaniu dla pierwszoklasistów

Skandal w polskiej szkole. "Idź pierd... swoją matkę" w zadaniu dla pierwszoklasistów

O szokującym incydencie, do jakiego doszło w jednej z warszawskich podstawówek, piszą wszystkie polskie media. Okazuje się, że 7-letnim dzieciom na lekcji języka polskiego wyznaczono zadanie polegające...

Pomóżmy dzieciom w Polsce - akcja Stowarzyszenia PoMOC i "Polish Express"

Pomóżmy dzieciom w Polsce - akcja Stowarzyszenia PoMOC i "Polish Express"

1 czerwca obchodzimy międzynarodowy Dzień Dziecka. Zazwyczaj z tej okazji kupujemy naszym pociechom wymarzoną zabawkę, najnowszy smartfon, "wypasiony" rower czy laptop reklamowany w tv. Wydaje nam się,...

Niemiecki dziennik chwali polskiego ministra. Syryjscy uchodźcy powinni walczyć o swój kraj

Niemiecki dziennik chwali polskiego ministra. Syryjscy uchodźcy powinni walczyć o swój kraj

Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” chwali pomysł polskiego ministra Witolda Waszczykowskiego, który proponuje utworzenie armii z syryjskich uchodźców przyjeżdżających do Europy....

Konkurs! Wygraj bilety na "Planetę singli"!

Konkurs! Wygraj bilety na "Planetę singli"!

"Polish Express" rozdaje bilety na przebojową polską komedię! Jeśli masz ochotę na dobre, polskie, współczesne kino to mamy coś akurat dla Ciebie! "Planeta Singli" to komedia romantyczna, na jaką zasługują...

Kiedy w szkołach wprowadzą lekcje o rasizmie wobec Polaków i innych imigrantów?

Kiedy w szkołach wprowadzą lekcje o rasizmie wobec Polaków i innych imigrantów?

W obliczu ostatnich całkiem częstych doniesień o kolejnych pobiciach Polaków w Wielkiej Brytanii, wiele osób nabrało wątpliwości. Czy faktycznie chodzi o bicie Polaków, czy są to najzwyklejsze wybryki...

Zamiast Londynu areszt

Zamiast Londynu areszt

Znajdujący się pod wpływem alkoholu 53-letni mieszkaniec Bytowa w samolocie z Gdańska do Londynu sprawiał tyle problemów, że konieczne było jego aresztowanie i odwiezienie go do izby wytrzeźwień w Gdańsku.