wiadomości

Kryzys wieku „przedśredniego”

Polish ExpressPolish Express logo

Kryzys wieku „przedśredniego”

Coraz więcej osób w wieku dwudziestukilku lat przeżywa kryzys bądź załamania nerwowe, mówią psychologowie.





Brytyjska szkoła schodzi na psy >>

Brytyjskie dzieci piją >>




Presja społeczna nałożona na młodych ludzi wymaganiami rynku pracy i dążeniem do wymarzonej kariery zawodowej staje się coraz silniejsza. Ciężar presji często prowadzi do samobójstw wśród młodego pokolenia, a zwłaszcza wśród mężczyzn, wyjaśniają badacze.

W Stanach Zjednoczonych nazwano to „kryzysem ćwierćwieku” (quarter-life crisis). Nazwa powstała po tym, gdy przeprowadzono wywiad z setkami dwudziestokilkulatków. Jak się okazało, większość z biorących udział w sondzie ludzi przyznała, że prześladuje ich poczucie beznadziei i bezsilności.

Naukowcy winią za to, między innymi, „boom” współczesnej technologii. Mówią, że w dzisiejszej erze e-maili i telefonów niemal niemożliwe jest odetchnąć i odpocząć od ciągłego bycia w kontakcie z pracodawcą i naglącymi obowiązkami. Jednak to obecny rynek pracy jest głównym powodem stresu i niepewności młodych osób. Dr Janet Smithson z Manchester Metropolitan University powiedziała:

"Ludzie w wieku 25 lat nie mogą sobie wyobrazić momentu, kiedy mogliby sobie pozwolić na dziecko czy małżeństwo albo nawet na usamodzielnienie się i wyprowadzenie od rodziców. Nie widzą końca niepewności związanej z przyszłością i uwolnieniem się od zależności od rodziców. Dzisiaj bowiem większość oferowanych prac jest oparta na bazie krótkich kontraktów bądź umowy-
-zlecenia. Gdy to wygaśnie, młodzi obawiają się, że nie będą w stanie poradzić sobie z wydatkami na życie".

 

Młode pokolenie, choć kończy edukację z dyplomami dobrych uczelni, wciąż boi się, że to nie wystarczy by znaleźć dobrze płatną pracę. 21-letnia absolwentka jednego z brytyjskich uniwersytetów powiedziała:

"Ludzie myślą, że dyplom z dobrego kierunku otworzył przede mną wiele możliwości, ale to nie takie proste. Drogę do kariery muszę bowiem dzielić z tysiącami innych absolwentów, którzy będą starać się o tę samą posadę co ja".

Wielu studentów po ukończeniu kierunku boryka się z niemożliwością znalezienia pracy w zawodzie, gdyż niektóre kierunki nie przewidują konkretnych specjalizacji z nimi związanych. – Ukończyłem studia z kierunkiem media i teraz nie mogę znaleźć pracy, bo nie ma dla mnie zajęcia po tym kursie. Jaki jest zatem sens uczyć się i pracować nad zaliczeniami, jeśli to do niczego nie prowadzi? – wypowiedział się kolejny brytyjski student. Duża część absolwentów ma problemy ze znalezieniem zajęcia, gdyż brakuje im doświadczenia. – Nie dostaniesz pracy bez doświadczenia, a nie zdobędziesz doświadczenia bez pracy – mówi dalej ten sam student.

Wygląda na to, że dwudziestolatkowie zamknięci są w błędnym kole, które prowadzi do strachu przed przyszłością i budzi poczucie bezsilności i beznadziei. Wielu z nich myślami ucieka do czasów szkolnych, bo jak mówią, wtedy życie było dużo przyjemniejsze i szczęśliwsze. – Teraz to koszmar. Żeby od niego uciec, chodzę do pubów i klubów by napić się i odprężyć w towarzystwie przypadkowo poznanych kobiet – przyznał dwudziestokilkuletni mężczyzna.

Aneta Sokołowska

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

Studia receptą na kryzys

Studia receptą na kryzys

W tym roku brytyjskie szkoły wyższe przeżywają prawdziwe oblężenie, bowiem zgodnie z danymi liczba aplikacji na studia dzienne wzrosła o prawie 9 procent.

Uniwersytety w Wielkiej Brytanii na szczycie

Uniwersytety w Wielkiej Brytanii na szczycie

Jak pokazują rankingi, sześć uniwersytetów z Wielkiej Brytanii znalazło się na liście dwudziestu najlepszych uniwersytetów na świecie.

Morderstwo w Jersey

Morderstwo w Jersey

Na spokojnej dotychczas wyspie Jersey doszło do brutalnego morderstwa, w wyniku którego zginęło sześć osób (w tym trójka dzieci). Z ustaleń wynika, że byli to Polacy.

Długi nie są powodem do wstydu

Długi nie są powodem do wstydu

Często się mówi - „pieniądze szczęścia nie dają”, a inni na to odpowiadają: „tak, ale bez pieniędzy trudno jest żyć”. I jedno i drugie stwierdzenie jest prawdą. Każdy z nas, emigrantów,...

Banki tracą na nieuczciwości

Banki tracą na nieuczciwości

Zapewne wielu z nas słyszało o ogromnych odszkodowaniach, do których wypłacania zmuszone są brytyjskie banki po wcześniejszym zmuszaniu swoich klientów biorących kredyt lub pożyczkę do bezpodstawnego opłacania...

Szpitale na sprzedaż

Szpitale na sprzedaż

Brytyjczycy pragną się uczyć od Amerykanów, jak umiejętnie zwiększać zyski w budżecie państwa. Rząd proponuje więc, by usługi szpitali, tak jak w Stanach Zjednoczonych były sprzedawane za granicą.

Co Brytyjczycy wiedzą o narkotykach

Co Brytyjczycy wiedzą o narkotykach

Alarm podniósł brytyjski NHS. Okazuje się bowiem, że co czwarty mieszkaniec Wielkiej Brytanii w wieku od 11 do 15 lat próbował narkotyków.

Matka zabiła czteroletnią córkę

Matka zabiła czteroletnią córkę

31-letnia kobieta, mieszkanka Manchesteru jest podejrzana o zabójstwo swojej czteroletniej córki.

Zabronią sziszy na Wyspach

Zabronią sziszy na Wyspach

Brytyjskie władze doszły do wniosku, że palenie sziszy jest dużo bardziej niebezpiecznie dla zdrowia od palenia papierosów.

Beniaminek z Reading najlepszy w lidze

Beniaminek z Reading najlepszy w lidze

Polonijna drużyna piłkarska z Reading już drugi rok odnosi niebywałe sukcesy. Po zeszłorocznym awansie do Reading Football League Division IV, w tym sezonie, jako beniaminek, jest jej zdecydowanym liderem.


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dowiedz się więcej.OK