dziecko

Horror rodziców podejrzanych o przemoc wobec dziecka – Nie wiedzieli, że niemowlę ma alergię na mleko

Polish ExpressPolish Express logo

Horror rodziców podejrzanych o przemoc wobec dziecka – Nie wiedzieli, że niemowlę ma alergię na mleko

Fot. Facebook

Marc Sutherland i Natalie Whyte przeżyli prawdziwy horror, gdy padło na nich podejrzenie o stosowanie przemocy wobec nowo narodzonego dziecka. Małżeństwo zostało przesłuchane przez 22 osoby, zanim okazało się, że niemowlę jest... uczulone na podawane mu, modyfikowane mleko. 

Callan cierpiał na bardzo silne bóle, przez które długo i głośno płakał. Zaniepokojeni rodzice niejednokrotnie szukali pomocy u lekarzy, ale ciągle słyszeli, że chłopiec ma kolki i że to minie. Tymczasem mama chłopca wiedziała, że musi się z nim dziać coś gorszego, ponieważ Callan wydawał się bardzo cierpieć, a jego twarz nie tylko zmieniała kolory, ale też nawet lekko puchła. 

Rodzice musieli siłą wyrwać dziecko z rąk księdza, który uderzył je w twarz, bo nie chciało przestać płakać [wideo]

Zmiany na skórze chłopca dostrzegł także pielęgniarz środowiskowy, który zgłosił problem odpowiednim służbom. Rodzice zostali wezwani wraz z dzieckiem do Aberdeen Royal Infirmary, gdzie zostali przesłuchani przez 22 osoby i gdzie chłopiec został gruntownie przebadany. W czasie przesłuchań rodzice nie mieli możliwości widzenia się ze swoim synem. 

Trwa bezprecedensowy proces - Sąd Najwyższy ustali czy w UK urodziło się pierwsze dziecko... bez matki!

Zostaliśmy dogłębnie przesłuchani i powiedziano nam, że nie mogliśmy się zobaczyć z żadnym z naszych dzieci bez specjalnego nadzoru. Lucy [drugie dziecko małżeństwa – [przyp.red.] została również przesłuchana, a jej szkoła została poproszona o komentarz w sprawie tego, jacy są jej rodzice. Nie pozwolono mi spędzić nocy z moim nowo narodzonym dzieckiem. Nasze serca rozpadły się na milion kawałków, byliśmy całkowicie zdruzgotani – opowiedziała Natalie Whyte. - Musiałam się cofnąć i oglądać, jak pielęgniarki trzymają moje dziecko, gdy ono krzyczy. A to wszystko po to, by sprawdzić, czy nie ma ono połamanych kości – dodała.

 

 

 

Po serii badań i licznych przesłuchaniach Marc Sutherland i Natalie Whyte zostali wypuszczeni z Aberdeen Royal Infirmary i nie usłyszeli żadnych zarzutów. Dopiero kolejny lekarz postawił diagnozę, iż chłopiec może być uczulony na laktozę obecną w modyfikowanym mleku. Po zmianie pokarmu okazało się, że wszelkie dolegliwości przeszły. 

Rodzice w ramach kary wysyłali dziecko do jego pokoju na długi czas. Teraz stanęli przed sądem w Kent

Chcesz na bieżąco czytać o wydarzeniach w UK? Pobierz aplikację Polish Express News na Androida i iOS.
Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie i publikowanie wyłącznie za zgodą wydawcy.


Podobne artykuły

"Nie jestem złą matką" - kobieta, która wlokła swoje dziecko po chodniku TŁUMACZY SIĘ

"Nie jestem złą matką" - kobieta, która wlokła swoje dziecko po chodniku TŁUMACZY SIĘ

Bohaterka szokującego nagrania, na którym widać wyraźnie jak ciągnie swoje dziecko po chodniku na pasku wyglądającym jak smycz została dosłownie zlinczowana przez internautów. Jak broni się samotna matka...

“Terrorist house”. Przez niewinną pomyłkę dziecko trafiło na policję

“Terrorist house”. Przez niewinną pomyłkę dziecko trafiło na policję

Przez niewinną pomyłkę dziecko trafiło na policję i tym samym stało się pierwszą ofiarą rządowego projektu do zwalczania terroryzmu.  Dziesięcioletni chłopiec z Accrington (Lancashire) w szkolnym wypracowaniu...

"Biedna" Brytyjka: "nie stać mnie na dziecko! Nie odzwyczaję się przecież od luksusu!"

"Biedna" Brytyjka: "nie stać mnie na dziecko! Nie odzwyczaję się przecież od luksusu!"

"Nie stać mnie na dziecko! Nie odzwyczaję się przecież od luksusu" - wyznaje Brytyjka. Jocelyn Miller nie wyobraża sobie, jak będzie wyglądało jej życie po porodzie. Nie jest gotowa na zrezygnowanie z...

SZOK: Kobieta wlokła dziecko na smyczy po chodniku w centrum Liverpoolu!

SZOK: Kobieta wlokła dziecko na smyczy po chodniku w centrum Liverpoolu!

Przypadkowy przechodzień zrobił zdjęcie kobiecie w centrum Liverpoolu, która ciągnie na pasku wyglądającym jak smycz, dziecko leżące bezwładnie na chodniku.

UWAGA: O godz. 16 w Londynie startuje Błękitny Marsz Modlitewny dla Alfiego „JESTEŚMY PRZECIWKO NIELUDZKIEMU PRAWU”!

UWAGA: O godz. 16 w Londynie startuje Błękitny Marsz Modlitewny dla Alfiego „JESTEŚMY PRZECIWKO NIELUDZKIEMU PRAWU”!

Dziś o godz. 16 spod Pałacu Buckingham wyruszy Błękitny Marsz Modlitewny dla Alfiego „JESTEŚMY PRZECIWKO NIELUDZKIEMU PRAWU”! Organizatorzy zachęcają do wzięcia w nim udziału wszystkich, którym los 2-letniego...

Dwa dni z ołówkiem

Dwa dni z ołówkiem

Trzynastolatek podczas zabawy w szkole wbił w dłoń ponad sześciocentymetrowy ołówek. Spędził z nim dwa dni, zanim chirurdzy go usunęli.

fot.

2-letnie polskie dziecko przygniecione przez szafkę IKEA! To już ósma ofiara mebli popularnej sieci

2-letni Józef Dudek został przygnieciony przez komodę z Ikei z serii Malm. Podobnie jak w przypadku innych tragedii, szafa nie była przymocowana do ściany, a rodzice dziecka nie wiedzieli,  że bez specjalnych...

Facebook pyta użytkowników: Czy mężczyźni mogą prosić 14-letnie dzieci o wysłanie im seksualnych zdjęć?

Facebook pyta użytkowników: Czy mężczyźni mogą prosić 14-letnie dzieci o wysłanie im seksualnych zdjęć?

Facebook został skrytykowany po tym, gdy zadał użytkownikom pytanie o to, czy mężczyźni powinni mieć możliwość proszenia 14-letnich dzieci o wysłanie im zdjęć o charakterze seksualnym.

fot.

Brytyjka domaga się wycofania ze szkół bajki o Śpiącej Królewnie! Bo promuje nieodpowiednie zachowania seksualne

Sarah Hall – mama 6-letniego Bena, zaapelowała do szkoły o wycofanie ze spisu lektur bajki o Śpiącej Królewnie. Brytyjka twierdzi, że w dobie coraz powszechniejszego molestowania seksualnego, bajka promuje...

Ośmiolatka powieszona w sypialni

Ośmiolatka powieszona w sypialni

Zdruzgotani rodzice ośmioletniej Charlotte Moody wybuchęli płaczem na ulicy, po tym, jak okazało się, że ich córka została znaleziona martwa. Jak informuje The Sun wszczęto natychmiastowe śledztwo w sprawie...


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK