
Seks wyprzedził oglądanie wystaw sklepowych i plotkowanie z przyjaciółmi w rankingu na najtańszą formę spędzania wolnego czasu - informuje BBC
Jak seks namieszał w polityce? >>
Badanie przeprowadził ośrodek YouGov na grupie 2 tys. dorosłych respondentów.
Najbardziej kochliwi - i oszczędni - wydają się Szkoci. 43 proc. z nich uważa, że seks jest najlepszym sposobem taniego spędzania czasu wolnego, w porównaniu z 35 proc. mieszkańców południowej Anglii.
10 proc. uczestników ankiety przeprowadzonej w listopadzie uznało, że ich ulubionym zajęciem niewymagającym wydawania pieniędzy jest oglądanie wystaw sklepowych, a 6 proc. powiedziało, że najlepiej i najtaniej jest pójść do muzeum.
Przedstawiciele obu płci mają jednak nieco inne preferencje. Panie w większości uznały, że wolą plotkować z przyjaciółkami, a panowie zdecydowanie wskazywali seks.
jt
© Fortis Media Limited 2004-2009
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
Tagi: Seks, wolny czas
Duża siec brytyjskich pubów JD Wetherspoon ogłosiła w ubiegłym tygodniu, że zamierza obniżyć ceny za dużego piwa Greene King IPA i butelkowego piwa San Miquel do 99 pensów. W Wielkiej Brytanii ruszyła kampania rządowa mająca promować zdrowy tryb życia. Kampania ma na celu przede wszystkim zmniejszenie wciąż rosnącej otyłości wśród młodych Brytyjczyków. W ubiegłą sobotę pojawiły się spoty telewizyjne reklamujące inicjatywę „Change4life”. Wkrótce w przy każdej brytyjskiej szkole zostaną utworzone specjalne kliniki zdrowia seksualnego, w których porad (i nie tylko) będą mogli zasięgnąć już 11 latki… i to bez wiedzy rodziców. Brytyjska siec supermarketów Tesco już wprowadziła do sprzedaży towary wielkanocne. Z początkiem stycznia Boris Johnson wprowadził podwyżkę opłat za korzystanie z komunikacji miejskiej w stolicy. 2 stycznia ceny biletów wzrosły o 6%. Jednocześnie pojawiły się nowe zniżki dla podróżujących przed 9.30 rano i po godzinie 16. Premier Wielkiej Brytanii, Gordon Brown chce zainwestować 10 miliardów funtów w program tworzenia nowych miejsc pracy. Pieniądze te mają iść na roboty publiczne oraz inwestycje w ekologiczne projekty - takie jak samochody napędzane energią elektryczną oraz nowe elektrownie wiatrowe informuje sfora.pl.