
W Wielkiej Brytanii taniej można kupić alkohol niż wodę - donosi gazeta "The Times"
"The Times" powołuje się na wyniki raportu przeprowadzonego przez organizację charytatywną Addictions. Twórcy raportu przeanalizowali ceny alkoholi w supermarketach Tesco, Sainsbury's i ASDA i doszli do wniosku, że w porównaniu z rokiem poprzednim supermarkety oferują mniej tanich alkoholi markowych, ale wciąż produkują niezwykle tanie drinki własnych marek. Piwo "Tesco Value" kosztuje zaledwie 23 pensy za puszkę - mniej niż ta sama ilość butelkowanej wody.
Według Addictions, która pomaga 27 tysiącom Brytyjczyków walczących z uzależnieniem od alkoholu, ceny alkoholi w supermarketach są średnio 8 procent niższe niż rekomendowana cena producenta, zdarza się jednak, że są sprzedawane nawet o 40 procent taniej.
jt
© Fortis Media Limited 2004-2009
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
Tagi: The Times, alkohol, Wielka Brytania
Duża siec brytyjskich pubów JD Wetherspoon ogłosiła w ubiegłym tygodniu, że zamierza obniżyć ceny za dużego piwa Greene King IPA i butelkowego piwa San Miquel do 99 pensów. W Wielkiej Brytanii ruszyła kampania rządowa mająca promować zdrowy tryb życia. Kampania ma na celu przede wszystkim zmniejszenie wciąż rosnącej otyłości wśród młodych Brytyjczyków. W ubiegłą sobotę pojawiły się spoty telewizyjne reklamujące inicjatywę „Change4life”. Wkrótce w przy każdej brytyjskiej szkole zostaną utworzone specjalne kliniki zdrowia seksualnego, w których porad (i nie tylko) będą mogli zasięgnąć już 11 latki… i to bez wiedzy rodziców. Brytyjska siec supermarketów Tesco już wprowadziła do sprzedaży towary wielkanocne. Z początkiem stycznia Boris Johnson wprowadził podwyżkę opłat za korzystanie z komunikacji miejskiej w stolicy. 2 stycznia ceny biletów wzrosły o 6%. Jednocześnie pojawiły się nowe zniżki dla podróżujących przed 9.30 rano i po godzinie 16. Premier Wielkiej Brytanii, Gordon Brown chce zainwestować 10 miliardów funtów w program tworzenia nowych miejsc pracy. Pieniądze te mają iść na roboty publiczne oraz inwestycje w ekologiczne projekty - takie jak samochody napędzane energią elektryczną oraz nowe elektrownie wiatrowe informuje sfora.pl.